I. Podstawowe zasady wiary
Wierzymy, że:
- Pismo Święte to jest 39 ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu są natchnione przez Boga i nieomylne. Jest Ono najwyższym autorytetem i ostateczną normą wiary i życia Kościoła
- Istnieje tylko jeden żywy, prawdziwy i wierny Bóg, który jest Duchem objawionym w trzech osobach: Ojca, Syna i Ducha Świętego.
- Przed stworzeniem świata materialnego Bóg powołał do istnienia istoty duchowe, zwane aniołami, posłane do pełnienia służby dla Boga i ludzi.
- Bóg stworzył człowieka, aby ten mógł z Nim przebywać, jako mężczyznę i kobietę na swój obraz i podobieństwo. Jednak człowiek zgrzeszył, jego natura została całkowicie skażona i sprawiła, że stał się on duchowo martwy, przez co został oddzielony od Boga.
- Jezus Chrystus przez swą śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie przezwyciężył przekleństw grzechu i Śmierci ciążące nad światem.
- Kościół posłany jest na ten świat, aby proklamować Chrystusa jako jedynego Pośrednika i Zbawiciela.
- Tylko ten, kto opamięta się i odwróci od grzechu, a zwróci wiarą do Jezusa Chrystusa, otrzyma przebaczenie i życie wieczne.
- Jezus Chrystus pozostawił Kościołowi na ziemi dwa ustanowienia nowego Przymierza, czyli widzialne znaki przynależności do Kościoła. Są nimi Chrzest i Wieczerza Pańska.
- Kresem wszystkich wydarzeń obecnego czasu będzie triumfalny i widzialny dla każdego powrót Jezusa Chrystusa na ziemię. Wydarzenie to nastąpi w wyznaczonym przez Boga czasie, którego nikt z ludzi przewidzieć nie jest w stanie.
II. Wyznanie wiary baptystów polskich z 1930 r.
Stary Testament zawiera 39 następujących ksiąg: pięć Mojżeszowych, Jozuego, Sędziów, Rut, dwie Samuela, dwie Królewskie, dwie Kronik, Ezdrasza, Nehemiasza, Estery, Joba, Psalmy, Przypowieści Salomona, Kaznodziei Salomona, Pieśni nad Pieśniami, Izajasza, Jeremiasza, Treny Jeremiasza, Ezechiela, Daniela, Ozeasza, Joela, Amosa, Abdiasza, Jonasza, Micheasza, Nahuma, Habakuka, Sofoniasza, Aggeusza, Zachariasza, Malachiasza.
Nowy Testament zawiera 27 następujących ksiąg: cztery Ewangelie – Mateusza, Marka, Łukasza i Jana; Dzieje Apostolskie; czternaście Listów Pawła: do Rzymian, Pierwszy do Koryntian, Drugi do Koryntian, do Galacjan, do Efezjan, do Filipian, do Kolosan, Pierwszy do Tesaloniczan i Drugi do Tesaloniczan, Pierwszy do Tymoteusza i Drugi do Tymoteusza, do Tytusa, do Filemona i do Hebrajczyków, List Jakuba, Pierwszy List Piotra i Drugi List Piotra, Pierwszy List Jana, Drugi List Jana i Trzeci List Jana; List Judy; Objawienie Jana, czyli Apokalipsę.
- Ojciec jest prawdziwym, wiecznym Bogiem (Ef.4,6; Mat. 6,9).,
- Syn – prawdziwym, wiecznym Bogiem (Rzym. 9,5; Jan 1,1-14; 20,28; 1 Jana 5,20; Hebr. 1,8-10; patrz też Izaj. 9,6; Jer. 23,5-6; Jan 5,23).
- i Duch Święty – prawdziwym, wiecznym Bogiem (1 Kor. 2,11; Dz. 5,3-4; 2 Kor. 3,17-18; patrz też 1 Mojż. 1,2; Ps. 33,6; Dz. 20,28; 1 Kor. 3,16-17; 12,11; Ef. 4,30; 1 Ptr. 4,14).
w Trójcy Świętej, a jednak wierzymy nie w trzech bogów, lecz w jednego, wiecznego (Ps. 90,2; patrz też 2 Mojż. 5,14; 1 Tym. 1,17)., wszechmogącego (Obj. 4,8; patrz też 1 Mojż. 17,1)., wszechmądrego (Rzym. 16,27; patrz też Rzym.11,33-34; Izaj. 40,28)., wszechwiedzącego (Dz. 15,18; Hebr. 4,13; patrz też Ps. 139,2-4)., wszechobecnego (Jer. 23,24; patrz też Ps. 139,7-10). Boga.
Tego Boga człowiek może poznać tylko z objawienia Bożego, zawartego w Piśmie Świętym i przy pomocy Ducha Świętego (1 Kor. 1,21; 2,14; Jan 14,26; patrz też Mat. 11,25.27; Rzym. 10,17).
Ponieważ wszyscy ludzie pochodzą od Adama, odziedziczyli jego grzeszną i całkowicie zepsutą naturę, poczynają się i rodzą w grzechach (Ps. 51,7; 58,4). jako dzieci gniewu (Ef. 2,3)., nie mające zdolności i ochoty do jakiegokolwiek dobra, lecz wyłącznie skłonność i zdolność do zła (Rzym. 8,7; 1 Mojż. 8,21; Jer. 17,9; Mar. 7,21-22; Łuk. 24,25; Mar. 16,14; Rzym. 3,10-12).
Posłuszeństwo Jezusa było czynne, gdy cały zakon Boży (Mat. 5,17; Gal. 4,4; Rzym. 10,4; 5,19; Ps. 40,8-9; patrz też Mat. 20,28; Izaj. 41,21). sam za nas wypełnił, i bierne, gdy swoje ciało i duszę oddał za nas w ofierze (Izaj. 53,4; Hebr. 5,8; Fil. 2,8; Łuk. 22,19; Ps. 22,15-16; Izaj. 53,11; Mat. 26,38; Łuk. 22,44; Hebr. 9,28; patrz też Hebr. 9,14.26; 10,12.14)., biorąc na siebie nasze przekleństwo (Gal. 3,13)., to znaczy gniew Boży i karę za nasze grzechy (Zach. 13,7; Mat. 27,46; 2 Kor. 5,21; Izaj. 53).
Wierzymy, że ta doskonała i zupełna ofiara (Hebr. 9,12; Izaj. 45,17). Jezusa Chrystusa jest jedyną podstawą naszego wiecznego zbawienia (Hebr. 5,9; Izaj. 53,5). i że tylko przez nią dostępujemy odpuszczenia wszystkich naszych grzechów i przestępstw (Ef. 1,7; Kol. 1,14; Mat. 26,28; Dz. 20,28)., przez nią bywamy usprawiedliwieni (Rzym. 3,24; 5,1). i przyobleczeni w szaty Jego sprawiedliwości (Izaj. 61,10; Jer. 23,6; 2 Kor. 5,21; patrz też Dan. 9,24)., zostajemy wyzwoleni z mocy śmierci, diabła i piekła (1 Kor. 15,26.54-55; Jan 6,40; 1 Mojż. 3,15; Kol. 1,13; 2,15; 1 Jana 3,8; Hebr. 2,14-15; Ef. 4,8; 1 Tes. 1,10). i wreszcie otrzymujemy żywot wieczny (1 Jana 5,11-12; Jan 11,25-26; patrz też Jan 3,36; 10,28; 2 Tym. 1,10).
Ponadto otrzymujemy moc, która wytwarza w nas obrzydzenie do grzechu i niejako umierając dla niego (Tyt. 2,14; Rzym. 6,14; 1 Jana 3,3; Dz. 15,9). zaczynamy kochać i postępować cnotliwie (Fil. 4,13; 2,13; Rzym. 7,21-22). <br
Po dokonaniu tego odkupienia (Jan 19,30)., trzeciego dnia Chrystus powstał z martwych (Dz. 2,32; patrz też Mat. 28; Mar. 16; Łuk. 24; Jan 20)., wstąpił na niebiosa (Łuk. 24,51; patrz też Mar. 16,19; Dz. 1,9). i zasiadł po prawicy chwały Bożej (Mar. 16,19; Hebr. 1,3; 8,1)., skąd zesłał Ducha Świętego (Dz. 2,4; Jan 15,26; 16,8-14)., który zachęca nas, abyśmy dobrodziejstwo tego odkupienia przyjmowali wiarą (Dz. 16,14; Rzym. 5,5; 8,14; Jan 16,13-14; patrz też Gal. 5,5).
Jezus jako najwyższy kapłan wstawia się za nami przed Ojcem (Hebr. 4,14; 1 Jana 2,1)., a jednocześnie pozostaje z nami po wszystkie dni aż do skończenia świata (Mat. 28,20)., by w końcu wprowadzić nas do nieba, gdzie przygotował nam mieszkanie (Jan 14,3; 17,24).
Przez takie działanie Ducha Świętego człowiek rodzi się na nowo (Rzym. 8,16-17; Jan 6,33; 3,3.5-6; Jak. 1,18; 1 Ptr. 1,23; Gal. 6,15; Jan 1,13; patrz też Dz. 16,14; Ef. 5,8). ku nadziei żywej i odtąd może prowadzić nowe życie (1 Kor. 2,14; Ef. 2,8).
Uświęcenie człowieka zaczyna się w chwili jego odrodzenia i wzrasta (Ef. 4,15; 2 Kor. 7,1; patrz też 2 Kor. 3,18; Ef. 4,23-24; 2 Tes. 3,5; 1 Jana 4,19; 5,3). przez całe życie. Jego celem jest całkowite przekształcenie charakteru człowieka na podobieństwo Jezusa Chrystusa.
Dla naszego uświęcenia Bóg ustanowił takie środki jak Słowo Boże, modlitwa i społeczność świętych (1 Jana 1,7; Jan 8,31; 2 Tes. 5,17; Dz. 2,42; 4,32; Ef. 4,3; patrz też Dan. 9,18; Rzym. 3,27-28; 4,4-8; 1 Kor. 9,24-27; 2 Ptr. 1,2-11).
Wierzymy, że zakon Boży jest święty, sprawiedliwy i dobry. Sprawia on poznanie grzechu, prowadzi ludzi do Chrystusa (Gal. 3,24; Rzym. 3,19-20; patrz też Rzym. 10,4; 5,13; 7,7; Gal. 3,10; 1 Tym. 1,8-10). Dla wszystkich tych, którzy nie są w Chrystusie, pozostaje on w mocy w swoich przepisach i potępieniach. Natomiast wierzący w Chrystusa są odkupieni z przekleństwa i kar (Rzym. 8,3-4; Gal. 4,4-5; patrz też Mat. 5,17; Gal. 3,24-26). zakonu, ponieważ teraz już żyją pod zakonem Chrystusa.
Chrzest jest pierwszym wyrazem wiary w Chrystusa i miłości wobec Niego, pierwszym krokiem posłuszeństwa Panu (Dz. 2,38.41; 9,6; 22,16; Jan 15,10.14; patrz też Mar. 16,16). i aktem przyłączenia się do Jego zboru (1 Kor. 12,13; Dz. 2,47). Jest on uroczystym oświadczeniem i wyznaniem nawróconego grzesznika (1 Ptr. 3,21; Hebr. 10,22-23; 4,14)., który wreszcie poznał okropność grzechu i swój stan potępienia (Dz. 2,36-37; 9,5-6.9; 16,29-30; patrz też Mat. 3,6)., a teraz całą swoją nadzieję pokłada w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa (Dz. 2,38; Rzym. 6,3.8; 2 Kor. 5,14). i wierzy Weń jako w Tego, który wyzwolił go z przekleństwa i kary za grzech (Rzym. 6,23; 6,10-11; patrz też Izaj. 53,5; Dz. 8,35). Z ciałem i duszą oddaje się on Chrystusowi, przyjmując (Gal. 3,26-27). Jego sprawiedliwość i moc (Izaj. 45,23-24). Odtąd na zawsze umiera w nim stara, grzeszna natura (stary człowiek). i pojawia się pragnienie prowadzenia nowego życia z Chrystusem (Rzym. 6,4-6).
Chrzest jest także uroczystym oświadczeniem i zapewnieniem ze strony Boga, że przez przyjęcie chrztu człowiek ukrył się w Chrystusie Jezusie (Rzym. 6,3)., to znaczy razem z Nim umarł, został pogrzebany i zmartwychwstał (Rzym. 6,4.8; patrz też Kol. 2,12-13)., a jego grzechy zostały obmyte (Dz. 9,9; 22,12-13.16; patrz też Dz. 2,38). i że stał się umiłowanym dzieckiem Bożym, w którym Bóg Ojciec ma upodobanie (Mat. 3,17; Ef. 1,5-6). Chrzest powinien wywołać w człowieku ochrzczonym wyraźną i mocną świadomość uratowania i zbawienia (1 Ptr. 3,21; Dz. 8,39; 9,18-20; patrz też Dz. 6,31-34; Rzym. 6,3-11)., co też Bóg sprawia przez zapieczętowanie go Duchem Świętym (Mat. 3,16; Hebr. 1,9; 2 Kor. 1,21-22; patrz też Dz. 2,38)., który doprowadził go do zbawczej wiary w Syna Bożego, obdarzył mocą Jego śmierci i zmartwychwstania (Ef. 1,13).
Chrzest ma tę właściwość, że może być udzielony tylko raz, podczas gdy inne środki łaski mogą być odnawiane i powtarzane w ciągu całego życia chrześcijanina. Dlatego powinniśmy uważać, aby ten obrzęd był należycie wykonany.
Twierdzimy, że sposób sprawowania tego ustanowienia Chrystusa musi być ściśle apostolski (Dz. 2,42.46; patrz też Dz. 20,7).
Ponieważ do Wieczerzy Pańskiej należy przystąpić tylko po uprzednim doświadczeniu samego siebie, mogą w niej brać udział tylko ci, którzy z łaski Boga stali się Jego własnością i przyjęli chrzest święty (1 Kor. 10,16-17.21; 12,13).
Zbory to dobrowolnie założone wspólnoty ochrzczonych uczniów Jezusa, którzy przez to odłączają się od świata (2 Kor. 6,16-17; Ef. 2,19-22; Obj. 2,7; patrz też Dz. 1,41.46-47; 1 Kor. 12,12-27; 16,1.19; 2 Kor. 8,1; Gal. 1,2.22; Dz. 2,41-47; Ef. 4,3.16; Kol. 2,18-19; 1 Tes. 5,11-23; Dz. 14,23; 15,41; 16,5; Rzym. 16,1; 1 Kor. 1,2; 11,16; 14,34; 16,1.19; 2 Kor.8,1; 11,28; Gal. 1,2; 1 Kor. 4,15-16; 1 Tes. 1,1; Filem. 2; Obj. 1,11). i poddają woli Chrystusa, aby wzajemnie zachęcać się do świętości życia, szerzenia Królestwa Bożego na ziemi i uwielbiania Chrystusa.
Urzędy w zborze
Jedyną i najwyższą głową zboru jest Jezus Chrystus (Kol. 1,18; patrz też Mat. 20,25-27; 23,8; Ef. 4,15). Zbór nie ma widzialnej ziemskiej głowy.
Nowy Testament uznaje tylko dwa urzędy w zborze. Są to: urząd starszego czyli prezbitera (Dz. 14,23; 13,3; patrz też Fil. 1,1; Tyt. 1,5; Dz. 6,6; 1 Tym. 4,14; 5,22). lub biskupa (1 Tym. 3,1-7). i urząd diakona. Zbór sam wybiera sobie starszych (kaznodziejów, biskupów, nauczycieli, przełożonych, pasterzy – wszystko to są nazwy jednego i tego samego urzędu). i diakonów (usługujących)., których wprowadza się na te urzędy przez wkładanie rąk starszych (ordynację). Muszą oni wyróżniać się wymienionymi w Piśmie Świętym cechami (Tyt. 1,6-9; Dz. 20,28.31). i wykonywać swoje obowiązki zgodnie z nakazami Nowego Testamentu. Na równi z innymi członkami zboru podlegają oni – choć z uwzględnieniem 1 Tym. 5,19 – karności zborowej (Hebr. 13,17; Jak. 3,1; 2 Tym. 4,2.5; 2,15; 1 Kor. 4,1-2; Łuk. 10,7-8; Dz. 6,1-4; 1 Tym. 3,8-11; patrz też Mat. 7,15; Rzym. 16,17-18; Gal. 1,8-9; 1 Tym. 6,3-5; 1 Jana 4,1; 1 Kor. 3,9.11-13; 1 Kor. 9,7-12; Gal. 6,6; 1 Tym. 5,17-18).
Obowiązki członków zboru
Do obowiązków członków zboru należy serdeczna wzajemna miłość (Jan 13,34-35)., branie żywego i czynnego udziału w dążeniu do duchowego uszczęśliwienia i cielesnego dobra wszystkich (1 Ptr. 1,22; Hebr. 10,25; patrz też Jan 15,12.17; Rzym. 12,15; Gal. 5,6; 1 Tes. 5,14; 1 Jana 2,4; 3,11.16-18; 2 Jana 6)., sumienne korzystanie z darów łaski Bożej, zachowywanie danych przez Pana Jezusa swemu zborowi jako jego Głowa przykazań (Dz. 2,42; patrz też Ps. 26,8; 27,4; 84,1; 116,18; 122,1). Obowiązkiem każdego członka zboru jest branie udziału w Wieczerzy Pańskiej, regularne uczęszczanie na nabożeństwa zborowe i w miarę możności przyczynianie się do budowania Królestwa Bożego (1 Kor. 16,1-2; 2 Kor. 9,6-8; Fil. 4,10.15; patrz też 2 Kor. 8).
Zebrania członkowskie
Wszystkie sprawy zborowe są załatwiane na zebraniach członkowskich (Dz. 15,22-25)., na których wszyscy członkowie zboru mają równe prawa (Mat. 23,8.11). Wszystkie sprawy winne być prowadzone w duchu Jezusa Chrystusa (1 Kor. 14,33.40)., przy zachowaniu wolności i porządku w domu Bożym (Kol. 2,5; Ef. 5,21; 1 Ptr. 5,5; Mat. 18,18).
Przyjęcie do zboru
Przyjęcie nowych członków następuje przez głosowanie i chrzest po uprzednim zaznajomieniu się ze stanem ich duszy i wysłuchaniu wyznania ich wiary (1 Tym. 6,12; patrz też Mat. 10,32; Rzym. 10,9-10; Hebr. 4,14). Przy tym bardzo pożądane jest głosowanie jednomyślne.
Karność zborowa
Nakaz Chrystusa zawarty w Mat. 18,15-17 dotyczy każdego członka zboru. Dlatego każdy członek zboru powinien w miłości przyjmować braterskie napomnienie, jak też w miarę potrzeby w miłości udzielać go innym.
Zbór ma prawo i obowiązek wyłączać i pozbawiać praw członkowskich tych, których życie jest sprzeczne z ich wyznaniem, nie daje się ich skłonić do serdecznej, publicznej pokuty i szczerego, mocnego postanowienia poprawy, którzy nadal chcą trwać w swoich grzechach. Członkowie, którzy dopuszczają się ciężkich grzechów, dając przez to publiczne zgorszenie lub częściej je powtarzają, którym więc na słowo wierzyć nie można, powinni być, bez względu na przyrzeczenie poprawy, stanowczo ze zboru usunięci (Mat. 18,15-17). Ponowne przyjęcie wyłączonego członka zboru powinno odbywać się tak jak każde inne – przez głosowanie po uprzednim wysłuchaniu wyznania (1 Kor. 5,3-13; 2 Tes. 3,6; Tyt. 3,10-11; 1 Tym. 1,19-20; 2 Kor. 2,6-8; patrz też 1 Tym. 6,3-5).
Natomiast my, jako wyznawcy nowego przymierza, za przykładem pierwszych chrześcijan (Dz. 20,7; 1 Kor. 16,1-2)., obchodzimy pierwszy dzień tygodnia jako szczególnie Panu poświęcony, ponieważ sam Bóg go poświęcił przez zmartwychwstanie w tym dniu Syna swego i zesłanie Ducha Świętego. W ciągu sześciu dni powinniśmy pilnie i sumiennie wykonywać czynności naszego powołania obywatelskiego, natomiast niedzielę całkowicie poświęcić Bogu i w tym dniu odpoczywać od pracy (Mat. 2,27)., która nie jest konieczna lub nie wynika z nakazu miłości bliźniego.
Dzień Pański należy poświęcić na lepsze poznawanie Boga i pielęgnowanie prawdziwej pobożności, na zacieśnianie społeczności z innymi wyznawcami Chrystusa i budowanie Królestwa Bożego na ziemi (Kol. 2,16-17). W tym dniu należy częściej czytać Pismo Święte, uczyć tej księgi swoje dzieci i regularnie uczęszczać na nabożeństwa. Ten dzień jest cennym darem Bożym (Ps. 118,22-24; patrz też Dz. 4,10-11)., niezbędnym dla trwania zboru
Uważamy, że rozwód z powodów niezgodnych ze Słowem Bożym i wstępowanie rozwiedzionych w nowe związki małżeńskie, nie są na podstawie Nowego Testamentu dopuszczalne (Mat. 19,6-9; 1 Kor. 7,10-11.27; Rzym. 7,1-4; patrz też Łuk. 14,26; 18,29-30).
W wypadku cudzołóstwa lub złośliwego opuszczenia małżonka, wierzymy, że rozwód, zgodnie ze Słowem Bożym, jest dopuszczalny.
Poczuwamy się do obowiązku okazywania bezwzględnego posłuszeństwa (1 Ptr. 2,13-14.17; Tyt. 3,1; Mat. 22,21). wszystkim jej przepisom, o ile nie ograniczają one wolnego wykonywania naszych obowiązków chrześcijańskich (Dz.4,19-20; 5,29.42)., a naszym cichym i pobożnym życiem ułatwiać jej wykonywanie swoich zadań. Również na podstawie Pisma Świętego uważamy za nasz obowiązek modlić się za przełożonych (1 Tym. 2,1-3)., aby ze swoich uprawnień korzystali zgodnie z wolą Bożą dla utrzymania pokoju i sprawiedliwości.
Wierzymy, że przysięganie jest przez Pana naszego Jezusa Chrystusa (Mat. 5,34.37). i Jego apostołów (Jak. 5,12). wyraźnie zakazane. Dlatego w razie potrzeby przejmując pełną odpowiedzialność za prawdziwość naszych zeznań jesteśmy gotowi je potwierdzać przez podaną nam przez Ewangelię formułę: Tak, tak; Nie, nie.
Wierzymy również, że na podstawie Słowa Bożego, przedstawiciele władzy nie na próżno miecz noszą. Władza świecka ma prawo i obowiązek karać przestępców, a także używać miecza w obronie Ojczyzny. Dlatego w razie wojny, naszym obowiązkiem jest oddanie się Ojczyźnie do dyspozycji, o ile władze nas powołają. Sądzimy wszakże, że nie powinno się wywierać przymusu na osobach, które z powodu poważnych skrupułów sumienia, przekonane są, iż oręża w służbie używać nie powinny.
Nie widzimy przeszkód ze strony sumienia, jeżeli chodzi o piastowanie jakiegokolwiek urzędu władzy świeckiej.
Ci, którzy zasnęli w Chrystusie, powstaną w nieskazitelnej chwale (1 Kor. 15,42-43.53; Fil. 3,21; Dz. 17,30-31; patrz też Obj. 20,11-13). Następnie wierzący, żyjący jeszcze na ziemi, nagle zostaną przemienieni i razem ze zmartwychwstałymi świętymi pochwyceni na spotkanie z Panem. I tak na zawsze pozostaniemy z Panem (1 Tes. 4,13-18)., zobaczymy Go takim, jakim naprawdę jest, będziemy podobni do Niego i razem z Nim będziemy panowali w Jego Królestwie.
Wierzymy też w powszechne zmartwychwstanie (2 Kor. 5,10; patrz też Kazn. Sal. 11,14; Mat. 25,34.41; Rzym. 2,5-16; 14,10-12; 2 Ptr. 2,9; Obj. 6,16-17; 14,13; 20,15; 22,12). i sąd świata (Mat. 25,46; 3,12)., na którym wszyscy będą musieli stanąć przed Chrystusem jako sędzią, aby otrzymać zapłatę za swoje życie w ciele. Najpierw Syn Boży obdarzy wierzących chwałą wieczną (Mat. 25,10-12)., a następnie ogłosi wyrok wiecznego potępienia dla bezbożników. Wierzymy, że zgodnie z Pismem Świętym, obydwa te stany będą trwać wiecznie (Mar. 9,43-48; Łuk. 13,25-28; 2 Tes. 1,8-9; Obj. 14,11; 20,10.15; Łuk. 16,24-26; Hebr. 9,27).
Wierzymy, że pewne znaki czasu wskazują na bliski koniec teraźniejszego wieku. Pamiętamy na słowa naszego Pana, który powiedział: „Tak, przyjdę wkrótce”, dlatego z modlitwą czekamy na Niego i mówimy: „Amen, przyjdź, Panie Jezu!”.
III. Londyńskie Wyznanie Wiary z 1689 r.
Stworzyciela nieba i ziemi,
i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego,
który się począł z Ducha Świętego,
narodził się z Marii Panny,
umęczon pod Poncjuszem Piłatem,
ukrzyżowan, umarł i pogrzebion,
zstąpił do piekieł.
Trzeciego dnia zmartwychwstał,
wstąpił na niebiosa,
siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego,
skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego,
święty Kościół powszechny,
świętych obcowanie,
grzechów odpuszczenie,
ciała zmartwychwstanie,
żywot wieczny.
Amen.
Stworzyciela nieba i ziemi,
wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
I w jedynego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego,
który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami.
Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego.
Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało.
On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.
I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Marii Panny i stał się człowiekiem.
Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany.
I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo.
I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca.
I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: a królestwu Jego nie będzie końca.
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela,
który od Ojca i Syna pochodzi,
który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę,
który mówił przez proroków.
Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół.
Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów
i oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie.
Amen.
że jest jeden i ten sam Syn, Pan nasz Jezus Chrystus,
doskonały w Bóstwie i doskonały w człowieczeństwie,
prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek,
złożony z duszy rozumnej i ciała,
współistotny Ojcu co do Bóstwa i współistotny nam co do człowieczeństwa,
„we wszystkim nam podobny oprócz grzechu”,
przed wiekami zrodzony z Ojca co do Boskości,
w ostatnich czasach narodził się co do człowieczeństwa z Marii Dziewicy, Matki Bożej,
dla nas i dla naszego zbawienia.
Jednego i tego samego Chrystusa Pana, Syna Jednorodzonego,
należy wyznawać w dwóch naturach:
bez zmieszania, bez zmiany, bez podzielenia i bez rozłączania.
Nigdy nie zanikła różnica natur przez ich zjednoczenie,
ale zostały zachowane cechy właściwe obu natur,
które się spotkały, aby utworzyć jedną osobę i jedną hipostazę.
Nie wolno dzielić Go na dwie osoby ani rozróżniać w Nim dwóch osób,
ponieważ jeden i ten sam jest Syn, Jednorodzony, Bóg, Słowo i Pan Jezus Chrystus,
zgodnie z tym, co niegdyś głosili o Nim Prorocy,
o czym sam Jezus Chrystus nas pouczył
i co przekazał nam Symbol Ojców.
Wiara zaś chrześcijańska polega na tym, abyśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jedności, nie mieszając Osób ani nie rozdzielając istoty; inna jest bowiem Osoba Ojca, inna Syna, inna Ducha Świętego, lecz Ojca i Syna, i Ducha Świętego jedno jest Bóstwo, równa chwała, współwieczny majestat.
Jaki Ojciec, taki Syn, taki Duch Święty: niestworzony Ojciec, niestworzony Syn, niestworzony Duch Święty; niezmierzony Ojciec, niezmierzony Syn, niezmierzony Duch Święty; wiekuisty Ojciec, wiekuisty Syn, wiekuisty Duch Święty: a jednak nie trzej wiekuiści, lecz jeden wiekuisty, jak nie trzej niestworzeni ani trzej niezmierzeni, lecz jeden niestworzony i jeden niezmierzony.
Podobnie wszechmocny jest Ojciec, wszechmocny Syn, wszechmocny i Duch Święty: a jednak nie trzej wszechmocni, lecz jeden wszechmocny. Podobnie Bogiem jest Ojciec, Bogiem Syn, Bogiem Duch Święty: a jednak nie trzej bogowie, lecz jeden jest Bóg. Tak też Panem jest Ojciec, Panem Syn, Panem i Duch Święty: a jednak nie trzej panowie, lecz jeden jest Pan. Ponieważ jak każdą z osób osobno z Bogiem i Panem prawda chrześcijańska wyznawać nam każe, tak chrześcijańska religia zabrania nam mówić o trzech bogach lub trzech panach.
Ojciec przez nikogo nie został uczyniony ani stworzony, ani zrodzony. Syn pochodzi od samego Ojca, nie jest ani uczyniony, ani stworzony, lecz zrodzony. Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna, nie jest ani uczyniony, ani stworzony, ani zrodzony, lecz pochodzący. Jeden więc jest Ojciec, a nie trzej ojcowie; jeden Syn, a nie trzej synowie; jeden Duch Święty, a nie trzej duchowie święci. I nic w tej Trójcy nie jest wcześniejsze lub późniejsze, nic większe lub mniejsze, lecz trzy osoby w całości są sobie współwieczne i zupełnie równe, tak iż we wszystkim – jak już wyżej wypowiedziano – trzeba czcić i jedność w Trójcy, i Trójcę w jedności. Kto zatem chce być zbawiony, niech takie o Trójcy ma przekonanie.
Lecz konieczne jest dla wiecznego zbawienia, by także wierzyć należycie we wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wiara chrześcijańska polega na tym, aby wierzyć i wyznawać, że Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boży, jest Bogiem i człowiekiem. Jest Bogiem jako zrodzony z istoty Ojca przed wiekami i jest człowiekiem jako zrodzony z istoty matki w czasie. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, złożony z rozumnej duszy i ludzkiego ciała, równy Ojcu według bóstwa, mniejszy od Ojca według człowieczeństwa. A choć jest i Bogiem, i człowiekiem, to jednak Chrystus nie jest dwiema osobami, lecz jedną – jedną zaś osobą jest nie przez przemianę Bóstwa w naturę cielesną, ale przez przyjęcie człowieczeństwa w Boga; jeden najzupełniej nie przez zmieszanie się natur, ale przez jedność osoby. Albowiem jak rozumna dusza i ciało są jednym człowiekiem, tak Bóg i człowiek jednym są Chrystusem. Poniósł On mękę dla naszego zbawienia, zstąpił do otchłani, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Na Jego przyjście wszyscy ludzie mają powstać w swoich ciałach i zdadzą sprawę z własnych uczynków: ci, którzy dobro czynili, przejdą do życia wiecznego, ci zaś, którzy zło czynili, do ognia wiecznego.
Taką jest wiara chrześcijańska. Jeśli ktoś nie będzie jej należycie i stanowczo wyznawał, nie może być zbawiony.
Amen.
W konsekwencji miłosierny Pan od czasu do czasu w różny sposób objawiał siebie i swoją wolę Izraelowi a później Kościołowi. Ponadto, aby zapewnić zachowanie i rozszerzenie prawdy oraz utwierdzić i umocnić Swój Lud, chroniąc go przed zepsutą naturą człowieka oraz podłością szatana, spowodował, że objawienie Jego samego oraz Jego woli zostało w całości spisane. A chociaż sposób, w jaki Bóg poprzednio objawiał swoją wolę minął, to Pismo Święte jest absolutnie potrzebne człowiekowi.
(2) Pismo Święte, czyli zapisane Słowo Boże, zawiera wszystkie księgi Starego i Nowego Testamentu. Są to:
39 ksiąg Starego Testamentu:
Rodzaju, Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów, Rut, 1 Samuela, 2 Samuela, 1 Królewska, 2 Królewska, 1 Kronik, 2 Kronik, Ezdrasza, Nehemiasza, Estery, Joba, Psalmów, Przypowieści Salomona, Kaznodziei Salomona, Pieśń nad Pieśniami, Izajasza, Jeremiasza, Treny, Ezechiela, Daniela, Ozeasza, Joela, Amosa, Abdiasza, Jonasza, Micheasza, Nahuma, Habakuka, Sofoniasza, Aggeusza, Zachariasza, Malachiasza.
27 ksiąg Nowego Testamentu:
Ewangelia Mateusza, Ewangelia Marka, Ewangelia Łukasza, Ewangelia Jana, Dzieje Apostolskie, List do Rzymian, 1 List do Koryntian, 2 List do Koryntian, List do Galacjan, List do Efezjan, List do Filipian, List do Kolosan, 1 List do Tesaloniczan, 2 List do Tesaloniczan, 1 List do Tymoteusza, 2 List do Tymoteusza, List do Tytusa, List do Filemona, List do Hebrajczyków, List Jakuba, 1 List Piotra, 2 List Piotra, 1 List Jana, 2 List Jana, 3 List Jana, List Judy, Objawienie Jana.
Wszystkie te księgi (łącznie 66) są natchnione przez Boga i stały się zasadą i normą wiary i życia (2Tm 3:16).
(3) Księgi powszechnie zwane apokryfami nie powstały z natchnienia Bożego, toteż nie należą do kanonu czyli składu Pisma Świętego. Dlatego też nie posiadają autorytetu w Kościele Bożym i powinny być traktowane i stosowane tak jak inne pisma ludzkiego pochodzenia (Lk 24:27,44; Rz 3:2).
(4) Pismo Święte jest autorytatywne samo z siebie. Jego autorytet nie zależy od świadectwa żadnego człowieka ani Kościoła, lecz pochodzi wyłącznie od Boga, jako Autora, który sam w sobie jest prawdą. Musi być przyjęte, bo jest Słowem Bożym (1Tes 2:13; 2Tm 3:16; 2P 1:19-21; 1Jn 5:9).
(5) Świadectwo Kościoła Bożego może wpłynąć na nas i przekonać nas, że Pismo Święte godne jest najwyższego uznania. Niebiańska treść Pisma Świętego, skuteczność jego doktryny, majestat jego stylu, zgodność wszystkich jego części od początku do końca, fakt, że na wszystkich swoich kartach oddaje ono wszelką chwałę Bogu, pełnia objawienia jedynej drogi zbawienia – to wszystko razem wraz z innymi niezrównanymi cechami oraz Jego absolutna doskonałość – niezbicie przekonuje nas, że jest Słowem Bożym. Uznajemy równocześnie, że nasze pełne przekonanie i pewność co do jego nieomylnej prawdy i Bożego autorytetu, jest wynikiem wewnętrznej pracy Ducha Świętego, który przez Słowo składa świadectwo w naszych sercach (Jn 16:13,14; 1Kor 2:10-12; 1Jn 2:20,27).
(6) Pełnia Bożego objawienia dotycząca wszystkiego co jest istotne dla Jego własnej chwały oraz dla zbawienia, wiary i życia ludzi, jest albo bezpośrednio przedstawiona, albo pośrednio zawarta w Piśmie Świętym. Nic, czy to domniemane objawienie Ducha Świętego, czy to ludzkie tradycje, nie mogą być dodane do Pisma Świętego. Jednakże z drugiej strony uznajemy, że wewnętrzne oświecenie przez Ducha Bożego jest konieczne do właściwego zrozumienia tego, co Pismo Święte objawia. Uznajemy jednocześnie fakt, że pewne powszechne stosowane elementy nabożeństwa i sposobu zarządu zborem, powinny być określone w świetle zdrowego rozsądku chrześcijan, w zgodzie z ogólnymi zasadami Słowa Bożego, od którego nie można odejść (Jn 6:45; 1Kor 2:9-12; 2Kor 13:14; 14:26,40; Gal 1:8-9; 2Tm 3:15-17).
(7) Treść Pisma Świętego przedstawiona jest z różną jasnością, toteż niektórzy ludzie mają lepsze zrozumienie Pisma od innych. Jednak sprawy, które są istotne dla zbawienia człowieka, które człowiek musi poznać, uwierzyć w nie i być im posłuszny, są tak jasno przedstawione i wytłumaczone w różnych miejscach, że zarówno wykształceni jak i niewykształceni mogą osiągnąć wystarczające ich zrozumienie, jeśli tylko posługiwać się będą zdrowym rozsądkiem (Ps 19:8; 119:13o; 2P 3:16).
(8) Stary Testament w języku hebrajskim i Nowy Testament w języku greckim (tj. w swoich oryginalnych językach przed tłumaczeniem) były bezpośrednio natchnione przez Boga i od tego czasu dzięki Jego szczególnej trosce i opiece ustrzeżona została ich czystość. Są więc autentyczne i stanowią dla Kościoła ostateczny autorytet we wszystkich kontrowersjach religijnych. Wszyscy Boży ludzie mają prawo i potrzebę dostępu do Pisma, jest im również przykazane by w bojaźni Bożej je czytali i studiowali. Ale ponieważ język hebrajski i grecki nie są znane wszystkim czytelnikom, dlatego Pismo Święte ma być tłumaczone na każdy język, tak aby ludzie poznali Boga i mogli oddawać Mu cześć we właściwy sposób, „abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli” (Iz 8:20; Jn 5:39; Dz 15:15; Rz 3:2; 15:4; 1Kor 14:6,9.11-12,24,28; Kol 3:16).
(9) Niezawodną zasadą jest, że Pismo Święte powinno być interpretowane przez Pismo, tzn. jedna część przez drugą. A więc wszelka dysputa co do prawidłowości, pełności i oczywistości znaczenia jakiegoś fragmentu musi być potwierdzona w świetle jaśniejszych, porównywalnych fragmentów (Dz 15:15-16; 2P 1:20-21).
(10) Wszystkie spory religijne mają być rozstrzygnięte przez Pismo Święte i jedynie przez Pismo Święte. Wszystkie uchwały synodów, opinie starożytnych pisarzy i ludzkie doktryny w podobny sposób mają być przyjmowane albo odrzucane zgodnie z wyrokiem Pisma Świętego, danego nam przez Ducha Świętego. W takim wyroku wiara znajduje swoje ostateczne oparcie (Mt 22:29,31,32; Dz 28:23; Ef 2:20).
(2) Bóg jest samowystarczalny. W Nim i tylko w Nim znajduje się pełnia życia, chwały, dobroci i wspaniałości. Nie zależy od żadnej istoty stworzonej, którą uczynił, Jego chwała nie pochodzi od stworzeń. Wręcz przeciwnie, przejawia swoją chwałę w nich i przez nie. Jest On głównym źródłem wszelkiego bytu: początkiem, spełnieniem, końcem wszystkiego. Jest suwerennym władcą nad wszystkimi swoimi stworzeniami. Używa ich według swojej woli i robi dla nich i z nimi cokolwiek pragnie. Jego wzrok przenika istotę wszystkiego. Jego wiedza jest nieskończona i nieomylna. Nic nie stanowi dla Niego zagrożenia lub przyczyny niepewności, ponieważ On nie zależy od stworzonego wszechświata. We wszystkich decyzjach, dziełach i żądaniach jest najświętszy. Aniołowie i ludzie Jemu, jako Stworzycielowi, mają oddawać wszelką cześć, winni Mu Są służbę i posłuszeństwo względem wszystkiego, czego od nich zażąda (Job 22:3; Ps 119:68; 145:17; 148:13; Ez 11:5; Dn 4.:25,34,35; Jn 5:26;Dz 15:8; Rz 11:34-36; Hbr 4:13; Obj 5:12-14).
(3) Trzy osoby Boże stanowią Trójcę Świętą – Ojciec, Syn (lub Słowo) i Duch Święty. Stanowią jedność w istocie, mocy i wieczności. Każda z osób jest w pełni Bogiem, ale Trójca jest jedna i niepodzielna. Ojciec nie zawdzięcza swojego bytu nikomu. On jest Ojcem dla Syna, który jest z Niego zrodzony w wieczności. Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna. Te osoby, jeden nieskończony i wieczny Bóg, nie mogą być rozdzielone w naturze i w bycie, lecz Są rozróżniane w Piśmie Świętym przez osobiste relacje wewnątrz Trójcy Świętej i przez rozmaitość dzieł, których dokonują. Ich Trój-jedność (to znaczy doktryna Trójcy) jest zasadniczą podstawą wszelkiej naszej społeczności z Bogiem oraz źródłem pociechy, którą czerpiemy z naszego zdania się na Niego (Rdz 3:14; Mt 28:19; Jn 1:14,18; 14:11; 15:26; 1Kor 8:16; 2Kor 13:14;Gal 4:6; 1Jn 5:7).
(2) Boże postanowienie nie jest oparte na Jego uprzedniej wiedzy, że w pewnych okolicznościach nastąpią pewne wydarzenia, lecz jest niezależne od wszelkiej uprzedniej wiedzy (Dz 15:18; Rz 9:11,13,16,18).
(3) Przez swoje postanowienie i dla okazania chwały Bóg przeznaczył (uprzednio ustanowił) pewnych ludzi i aniołów do wiecznego życia przez Chrystusa, objawiając w ten sposób swoją łaskę. Inni, których pozostawił na zatracenie w grzechach, okazują postrach Jego sądu (Mt 25:34; Rz 9:22-23; Ef 1:5-6; 1Tm 5:21; Jud 4).
(4) Aniołowie i ludzie, którzy podlegają Bożemu przeznaczeniu, są jasno i nieodmiennie wyznaczeni, a ich liczba jest na zawsze ustalona (Jn 13:18; 2Tm 2:19).
(5) Zanim świat został stworzony, Boży nieodmienny zamiar, który powstał w tajemnicy Jego mądrości i według upodobania Jego woli, sprawił, że Bóg wybrał (powołał) w Chrystusie pewną część ludzkości do wiecznej chwały. Jedynie z Jego wolnej łaski i miłości przeznaczył tych wybranych ludzi do życia, chociaż nie było w nich niczego, co mogło spowodować, aby ich wybrał (Rz 8:30; 9:13,16; Ef 1:4,9,11; 2:5,12; 1Tes 5:9; 2Tm 1:9).
(6) Bóg nie tylko wyznaczył do chwały zgodnie z odwiecznym i niezależnym postanowieniem swojej woli, lecz również uprzednio przeznaczył środki do spełnienia tego zamiaru. Skoro Jego wybrani są dziećmi Adama i z tego powodu należą do zepsutej przez upadek Adama w grzech ludzkości, Bóg zechciał, żeby zostali odkupieni przez Chrystusa i rzeczywiście powołani do wiary w Chrystusie. Dalej, przez pracę Ducha Świętego, we właściwym czasie zostają usprawiedliwieni, usynowieni, uświęceni i „strzeżeni mocą Bożą przez wiarę ku zbawieniu”. Nikt oprócz wybranych nie może stać się uczestnikiem tych wielkich dobrodziejstw (Jn 6:64; 10:26; 17:9; Rz 8:30; 1Tes 5:9-10; 2Tes 2:13; 1P 1:2,5).
(7) Wielka tajemnica przeznaczenia musi być traktowana ze szczególną roztropnością i ostrożnością tak, aby ludzie, którzy skłaniają się do woli Bożej objawionej w Jego Słowie, i którzy Są jej posłuszni, mogli osiągnąć pewność swego wiecznego wybrania, dzięki pewności ich faktycznego powołania. W ten sposób predestynacja przyniesie chwałę Bogu i pełen szacunku podziw i zachwyt. To zachęci do pokory i gorliwości, i przyniesie wiele pociechy wszystkim, którzy są szczerze posłuszni Ewangelii (Lk 10:20; Rz 11:5-6,20,33; Ef 1:6; 1Tes 1:4-5; 2P 1:10).
(2) Całe stworzenie jest dziełem Boga; na końcu Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, którzy mieli panować nad całym stworzeniem na ziemi. Bóg dał mężczyźnie i kobiecie inteligentną i nieśmiertelną duszę, i pod każdym względem wyposażył ich do harmonijnego życia z Nim. Zostali stworzeni na Jego obraz, posiadając wiedzę, sprawiedliwość i prawdziwą świętość. Boże Prawo zostało zapisane w ich sercach i mieli zdolność do zupełnego posłuszeństwa temu Prawu. Ponieważ jednak posiadali wolną i podlegającą zmianie wolę, pogwałcenie Prawa było możliwe (Rdz 1:26-27. 2:7. 3:6; Kzn 7:29; Rz 2:14-15).
(3) Prawo Boże było w zasadzie zapisane w sercu pierwszej pary ludzi, lecz jednocześnie otrzymali oni szczególny zakaz, aby nie jedli z drzewa poznania dobra i zła. Ich szczęście i społeczność z Bogiem zależała od posłusznego poddania się Jego woli, dotyczyło to także ich panowania nad wszystkimi stworzeniami (Rdz 1:26,28; 2:17).
(2) Nic nie dzieje się z przypadku lub poza sferą Bożej opatrzności. Ponieważ Bóg jest pierwotną przyczyną wszystkich wydarzeń, dlatego też dzieją się one niezmiennie i nieomylnie według Jego uprzedniej wiedzy i postanowienia, którymi są związane. Jednak przez swoją opatrzność Bóg tak kieruje nimi, że wtórne przyczyny, wynikające albo z określonych praw, albo niezależnie, albo też w zależności od innych przyczyn, odgrywają swoją rolę w ich realizacji (Rdz 8:22; Prz 16:33; Dz 2:23).
(3) Bóg w swej opatrzności używa zazwyczaj jakichś środków, może jednak działać bez nich – nadawać im skuteczność większą niż normalnie posiadają, a nawet wbrew nim, zgodnie ze swym upodobaniem (Iz 55:10-11; Dn 3:27; Oz 1:7; Dz 27:31,44; Rz 4:19-21).
(4) Boża wszechmogąca władza, niezgłębiona mądrość, nieskończona dobroć, jest tak nieskończenie wielka i wszystko przewyższająca, że zarówno upadek pierwszego człowieka w grzech, jak również wszystkie inne grzeszne działania aniołów i ludzi, dzieją się zgodnie z Jego suwerennymi planami. Nie znaczy to, że Bóg bez zastrzeżeń pozwala na różne wydarzenia ponieważ rozmaitymi sposobami mądrze i w pełni władzy ogranicza, porządkuje i rządzi grzesznymi działaniami, tak że realizują one Jego święte plany. Jednakże grzeszność działań pochodzi jedynie od aniołów i ludzi, a nie od Boga, ponieważ jako najwyższa świętość i sprawiedliwość, On ani nie jest, ani nie może być przyczyną grzechu, ani nie może go zaaprobować (Rdz 1:20; 2Sm 24:1; 2Krl 19:2S; 1Krn 21:1; Ps 50:21; 76:11; Iz 10:6-7,12; Rz 11:32-34; 1Jn 2:16).
(5) Bóg, który jest najwyższą mądrością, sprawiedliwością i łaską, często pozwala, aby Jego ludzie popadali na krótko w różne pokuszenia i aby doświadczyli grzeszności własnych serc. Czyni to, aby ich karcić za grzechy, które popełnili lub nauczyć ich pokory, odsłaniając im ukryte siły zła i zwodniczość panującą w ich sercach. Jego zamiarem jest również spowodowanie, aby ludzie uświadomili sobie potrzebę polegania na Nim zawsze i w pełni, i aby pomóc im strzec się grzechu w przyszłości. Tymi i innymi sposobami realizują się Jego sprawiedliwe i święte zamiary, tak że wszystko, co dzieje się z Jego wybranymi, jest z Jego wyboru, dla Jego chwały i dla ich dobra (2Krn 32:25-26,31; Rz 5:21; 2Kor 12:7-9).
(6) Bóg jako sprawiedliwy sędzia inaczej postępuje ze złymi i niepobożnymi ludźmi. Zaślepia i zatwardza ich serca z powodu ich grzechów. Wstrzymuje swoją łaskę, która mogłaby oświecić ich umysły i skruszyć ich serca; a czasem odbiera im dary, których im udzielił. Stawia ich również w sytuacjach, w których ich złe serca ulegają grzechowi. Innymi słowy – zostawia ich na pastwę ich własnego, wrodzonego zepsucia, pokuszeń świata oraz władzy szatana, czego konsekwencją jest, że zatwardzają swe serca przez to samo, co zmiękcza serca innych (Wj 8:15.32; Pwt 2:30; 29:4; 2Krl 8:12-13; Ps 81 12-13: Iz 6:9-10; Mt 13-12; Rz 1:24-26.28; 11:7-8; 2Tes 2:10-12: 1P 2:7-8).
(7) Boża ogólna opatrzność dosięga wszystkich stworzeń, ale w szczególny sposób odnosi się do Jego Kościoła. Opatrzność kieruje wszystkimi okolicznościami – dla dobra Kościoła (Iz 43:3-5; Am 9:8-9; 1Tm 4:10).
(2) Przez swój grzech, nasi pierwsi rodzice stracili pierwotną sprawiedliwość, a ich szczęśliwa społeczność z Bogiem została przerwana. Ich grzech objął nas wszystkich i przez to śmierć stała się naszym udziałem. Wszyscy ludzie stali się umarli w grzechu i całkowicie skażeni we wszystkich swoich częściach i zdolnościach tak duszy, jak i ciała (Rdz 6:5; Jer 17:9; Rz 3:10-19.23; 5:12-21; Tt 1:15).
(3) Rodzina ludzka ma swoje korzenie w pierwszej ludzkiej parze. Adam i Ewa reprezentują całą ludzkość, a wina za ich grzech została przypisana na zasadzie Bożego postanowienia wszystkim ich potomkom, którzy również od urodzenia odziedziczyli po nich skażoną naturę. Ponieważ jako dzieci poczęte w grzechu i ze swojej natury podpadający pod Boży gniew, ludzie są sługami grzechu i poddanymi śmierci, dlatego wszyscy teraz są poddani nie opisanemu nieszczęściu: duchowemu, doczesnemu i wiecznemu, chyba, że Pan Jezus Chrystus ich wyswobodzi (Job 14:4; Ps 51:6; Rz 5:12-19; 6:20; 1Kor 15:21,22,45.49; Ef 2:3; 1Tes 1:10; Hbr 2:14-15).
(4) Faktyczne grzechy, które ludzie popełniają Są owocem zepsutej natury przekazanej im przez pierwszych rodziców. Z powodu tego zepsucia wszyscy ludzie są całkowicie skłonni do złego; grzech ich obezwładnia. Ludzie nie są zdolni do czynienia wszystkiego co dobre i w rzeczywistości są skłonni do czynienia tego, co jest przeciwne dobru (Mt 15:19; Rz 8:7. Kol 1:2; Jk 1:14).
(5) Podczas tego ziemskiego życia zepsuta natura pozostaje w tych, którzy Są zrodzeni z Boga, tzn. odrodzeni. Chociaż w Chrystusie ta zepsuta natura zostaje osądzona i ukarana, jest też ona w wierzącym umartwiona, jednak zarówno samo zepsucie, jak i wszystko, co z niego wynika, pozostaje w rzeczywistości i w pełni grzechem (Kzn 7:20; Rz 7:15,23-25; Gal 5:17; 1Jn 1:8).
(2) Ponadto, ponieważ człowiek z powodu swego upadku w grzech ściągnął na siebie przekleństwo Bożego Prawa, upodobało się Panu zawrzeć przymierze łaski, w którym Bóg za darmo ofiarowuje grzesznikom życie i zbawienie przez Jezusa Chrystusa. Z ich strony Bóg wymaga wiary w Niego, żeby mogli być zbawieni i przyrzeka udzielić swojego Ducha Świętego wszystkim tym, którzy są wybrani do wiecznego życia, po to, aby chcieli i mogli uwierzyć (Rdz 2:17: Ps 110:3; Ez 36:26-27; Mk 16:15-16; Jn 3:16; 6:44,45; Rz 3:20-21; 8:3; Gal 3:10).
(3) Boże przymierze objawione jest w Ewangelii; zostało ono najpierw objawione Adamowi w postaci obietnicy zbawienia przez „nasienie niewiasty”, a później prawdę tę Bóg ukazywał stopniowo aż do pełnego objawienia zbawienia w Nowym Testamencie. Zbawienie wybranych jest oparte na przymierzu odkupienia, które zostało zawarte w wieczności między Ojcem i Synem. Zbawienie jest udzielane jedynie przez łaskę, na mocy tego przymierza, tak aby wszyscy potomkowie upadłego Adama, którzy zostali zbawieni, otrzymali życie i błogosławioną nieśmiertelność; ponieważ warunki błogosławieństwa, które dotyczyły Adama w jego stanie niewinności, nie odnoszą się do jego potomstwa, i nie mogą sprawić, by potomstwo Adamowe mogło być przyjęte przez Boga (Rdz 3:15; Jn 8:56; Dz 4:12; Rz 4:1-5; 2Tm 1:9; Tt 1:2; Hbr 1:1-2; 11:6,13).
(2) Tą Bożą osobą, która uczyniła świat, podtrzymuje i kieruje wszystkimi stworzeniami, jest Syn Boży, druga osoba Trójcy świętej. On jest prawdziwym i wiecznym Bogiem, „odblaskiem chwały Ojca”, tej samej istoty (lub bytu) co Ojciec i jest Jemu równy. To On w wyznaczonym czasie przyjął na siebie naturę człowieka z wszystkimi jej istotnymi cechami i powszechnymi słabościami, z wyjątkiem grzechu. Był poczęty przez Ducha Świętego w łonie Marii Dziewicy, kobiety, która należała do pokolenia Judy. Duch Święty zstąpił na nią, moc Najwyższego zacieniła ją i w ten sposób, jak mówi nam Pismo Święte, został On zrodzony z kobiety, jako potomek Abrahama i Dawida. Tak się to stało, że dwie pełne, doskonałe i różne natury – Boża i ludzka, zostały nierozdzielnie połączone razem w jednej osobie, bez przemiany jednej natury w drugą i bez przemieszania się jednej natury z drugą; inaczej mówiąc bez zamętu. Tak więc Syn Boży jest teraz zarówno prawdziwym Bogiem, jak i prawdziwym człowiekiem, a mimo to jedynym Chrystusem, jedynym Pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem (Mt 1:22-23; Lk 1:27,31,35; Jn 1:14; Rz 8:3; 9:5; Gal 4:4; 1Tm 2:5; Hbr 2:14.16-17; 4:15).
(3) Dwie natury, Boża i ludzka, zostały w ten sposób zjednoczone w osobie Bożego Syna; On został uświęcony i pomazany Duchem Świętym w nieograniczonej mierze; w Nim znajdują się wszystkie skarby mądrości i poznania. On jest przepełniony tym, co się podoba Ojcu – jest święty łagodny nieskalany grzechem, pełen laski i prawdy. Będąc takim, stał się całkowicie zdolny do dokonania dzieła Pośrednika i Poręczyciela. Nie wziął tego zadania na siebie jako samozwaniec, lecz został uprawomocniony do działania przez swego Ojca. Ojciec nadał Mu również pełnię władzy sądu i polecił Mu sądzić wszystkich (Ps 45:7; Mt 28:18; Jn 1:14; 3:34; 5:22,27; Dz 2:36; 10:38; Kol 1:19;2:3; Hbr 5:5; 7:22,26).
(4) Pan Jezus chętnie przyjął rolę Pośrednika i aby móc tego dokonać, poddał się Bożemu Prawu, które doskonale wypełnił. On również poniósł karę należną nam, którą to my powinniśmy ponieść i wycierpieć, ponieważ wziął na siebie nasze grzechy i stał się za nas przekleństwem. On poniósł w swojej duszy niewyobrażalnie bolesne cierpienia i doznał na ciele najcięższych męczarni. Umarł ukrzyżowany. Gdy był w stanie śmierci, Jego ciało nie uległo rozkładowi. Trzeciego dnia zmartwychwstał, w tym samym ciele, w którym cierpiał. Również w tym samym ciele wstąpił na niebiosa, gdzie siedzi po prawicy swego Ojca, orędując za swoimi. Przy końcu świata powróci, aby sądzić ludzi i aniołów (Ps 40:S-9; Iz 53.,6; Mt 3:15; 26:37-38; 27:48; Mk 16:19; Lk 22:44; Jn 10:18; 20:25,27; Dz 1:9-11; 10:42; 13:37; Rz 8:34; 14:9-10; 1Kor 15:3-4;2Kor 5:21; Gal 3:13; 4:4; Hbr 9:24; 10:5-10; 1P 3:18; 2P 2:4).
(5) Przez swoje doskonałe posłuszeństwo Prawu Bożemu i przez ofiarowanie siebie Bogu raz na zawsze jako ofiara przez wiecznego Ducha, Pan Jezus w pełni zaspokoił wymagania Bożej sprawiedliwości. On dokonał pojednania i nabył wieczne dziedzictwo w Królestwie Niebios dla tych wszystkich, których dał Mu Ojciec (Jn 17:2; Rz 3:25-26: Hbr 9:14-15).
(6) Cena odkupienia nie była faktycznie zapłacona przez Chrystusa, zanim nie narodził się na tym świecie, lecz wartość, skuteczność i dobrodziejstwa Jego odkupieńczego dzieła były dostępne dla Jego wybranych przez wszystkie wieki od początku świata. Zostało to dokonane przez obietnice, symbole (typy) i ofiary, w których był objawiony i które określały Go jako „nasienie niewiasty (potomek), które miało zetrzeć głowę węża (diabła)”, a także jako „Baranka zabitego od założenia świata”. Jako Chrystus jest On „ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki” (1Kor 1:10; Hbr 4:2; 13:S; 1P 1:10-11; Obj 13:8).
(7) Działając jako Pośrednik między Bogiem a człowiekiem, Chrystus pozostaje w zgodzie ze swymi dwiema naturami: Bożą i ludzką, w każdej naturze dokonując tego, co jest dla niej odpowiednie. Jednak z powodu jedności swej osoby, to co jest właściwe jednej naturze, w Piśmie Świętym bywa niekiedy przypisywane Osobie wyrażanej przez drugą naturę (Jn 3:13; Dz 20:28).
(8) Chrystus pewnie i skutecznie stosuje i udziela wiecznego odkupienia tym, dla których je zdobył. On oręduje za nimi. Jednoczy ich ze sobą przez swojego Ducha; w Słowie i przez Słowo objawia im tajemnicę zbawienia; przekonuje ich, aby wierzyli i byli posłuszni, kierując ich sercami przez swoje Słowo i Ducha; pokonuje wszystkich ich wrogów swoją wszechmocą i mądrością, używając metod i sposobów, które są najbardziej zgodne z cudownymi i niezgłębionymi postanowieniami Jego opatrzności. Wszystko to przeprowadza w swojej niezależnej i suwerennej łasce, bezwarunkowo, nie przewidując żadnej zasługi u wybranych (Ps 110:1; Jn 3:8; 6:37; 10:15-16; 17:6,9; Rz 5:10; 8:9,14; 1Kor 15:25-26; Ef 1:8-9; 1Jn 5:20).
(9) Chrystus i tylko Chrystus jest w stanie spełnić rolę Pośrednika między Bogiem a człowiekiem. On jest Prorokiem, Kapłanem i Królem Kościoła Bożego. Jego rola Pośrednika nie może być przeniesiona z Niego na nikogo innego, ani w całości, ani w części (1Tm 2:5).
(10) Potrójny urząd Chrystusa jest nam potrzebny. Z powodu naszej niewiedzy potrzebujemy Go jako Proroka. Z powodu naszego oddzielenia się od Boga i niedoskonałości naszej nawet najlepszej służby, potrzebujemy Go jako Kapłana, aby nas pojednał z Bogiem i sprawił, żeby Bóg nas przyjął. Ponieważ odwróciliśmy się od Boga i absolutnie nie jesteśmy w stanie do Niego powrócić, a także z powodu tego, że potrzebna jest nam pomoc i ochrona przed naszymi duchowymi wrogami, potrzebujemy Go jako Króla, aby nas przekonał, podporządkował sobie, przyciągnął, podtrzymał, uwolnił i zachował, aż w końcu wejdziemy do Jego niebiańskiego Królestwa (Ps 110:4; Lk 1:74-75; Jn 1:l8; 16:8; Gal 5:17; Kol 1:21).
(2) W stanie niewinności człowiek miał swobodę i zdolność, aby chcieć i czynić to, co było dobre i przyjemne dla Boga. Jednak będąc chwiejny – mógł odpaść od swojej prawości (Rdz 3:6; Kzn 7:29).
(3) Konsekwencją upadku w stan grzechu było to, że człowiek utracił całą zdolność, aby chcieć czynić jakiekolwiek duchowo dobre uczynki, które towarzyszą zbawieniu. Jako człowiek naturalny (duchowo obumarły), jest on martwy w grzechu i całkowicie przeciwny temu, co dobre. Dlatego też nie jest w stanie o własnych siłach nawrócić się do Boga, ani nawet przygotować się do nawrócenia się do Boga (Jn 6:44; Rz 5:6; 8:7; Ef 2:1,5: Tt 3:3-5).
(4) Gdy Bóg nawraca grzesznika i wyprowadza go z grzechu w stan łaski, uwalnia go od jego naturalnych więzów grzechu i jedynie przez swoją łaskę umożliwia mu, aby dobrowolnie chciał i czynił to, co jest duchowo dobre. Jednakże pewne zepsucie pozostaje w grzeszniku, tak więc jego wola nigdy nie będzie w pełni doskonała i poddana temu, co dobre, gdyż ma skłonność do złego (Jn 8:36; Rz 7:15,18-19,21,23; Flp 2:13; Kol 1-13).
(5) Dopiero wtedy, gdy wejdzie w stan chwały, człowiek będzie zdolny do tego, by w swej całkowitej i doskonałej wolności pragnąć tylko i wyłącznie dobra (Ez 4:13).
(2) Boże rzeczywiste powołanie jest wynikiem jedynie Jego wolnej i szczególnej łaski. Dopóki człowiek nie otrzyma życia i nie będzie odnowiony przez Ducha Świętego, jest martwy w grzechach i upadkach, a więc całkowicie bierny w tym dziele zbawienia, a dzieło to nie pochodzi z niczego dobrego, co miałby z natury, ani z żadnej jego zdolności czy możliwości. Moc, która umożliwia mu odzew na Boże powołanie i przyjęcie łaski proponowanej i udzielanej w powołaniu, jest tą samą mocą, która wzbudziła Chrystusa z martwych (Jn 5:25; 1Kor 2:14; Ef 1:19-20; 2:5,8; 2Tm 1:9).
(3) Wybrane dzieci, umierające w niemowlęctwie, dostępują odrodzenia i zbawienia w Chrystusie przez Ducha Świętego, który działa w tym czasie, miejscu i w taki sposób, jak Mu się to podoba. To samo dotyczy wszystkich wybranych osób, które nie są zdolne do tego, aby zostały powołane zewnętrznie, przez zwiastowanie Ewangelii (Jn 3:3,5-6,8).
(4) Ludzie, którzy nie są wybrani, nawet gdyby byli wezwani do przyjęcia zbawienia przez kaznodziejów Ewangelii i choć mogą być przedmiotem jakiegoś powszechnego działania Ducha Świętego, nie mogą być zbawieni ponieważ nie są praktycznie pociągnięci do Chrystusa przez Ojca i z tej przyczyny ani nie mogą, ani nie chcą naprawdę przyjść do Niego. Ludzie, którzy nie przyjmują chrześcijańskiej religii, tym bardziej nie mogą być zbawieni, bez względu na to, jak gorliwie usiłują zmienić swoje życie zgodnie z naturalnym oświeceniem i naukami swojej religii (Mt 13:20-21; 22:14; Jn 4:22; 6:44-45,65; 17:3; Dz 4:12; Hbr 6:4-6; 1Jn 2:24-25).
(2) Wiara, która przyjmuje Chrystusa i która opiera się na Chrystusie i Jego sprawiedliwości, jest jedynym środkiem prowadzącym do usprawiedliwienia. Jednakże wiara nie jest czymś odosobnionym w człowieku usprawiedliwionym, lecz zawsze towarzyszą jej inne zbawiające łaski. Nie jest to wiara martwa ponieważ przejawia się w miłości (Rz 3:28; Gal 5:6; Jk 2:17,22,26).
(3) Chrystus przez swoje posłuszeństwo i śmierć zapłacił cały dług tych, którzy Są usprawiedliwieni. Składając ofiarę i przelewając krew na Golgocie oraz znosząc cierpienia jako karę, która im się należała, Chrystus w pełni i całkowicie zaspokoił wymagania Bożej sprawiedliwości. Ich usprawiedliwienie jest całkowicie darem łaski ponieważ – po pierwsze – Chrystus stał się darem Ojca, aby działać ku ich dobru; po drugie – posłuszeństwo Chrystusa i to, że zaspokoił żądania Prawa zostało im policzone; po trzecie – nie było w nich nic, co by zasługiwało na łaskę. Tak więc prawdziwa Boża sprawiedliwość i Jego ogromna łaska równocześnie objawiły swoją chwałę w usprawiedliwieniu grzeszników (Iz 53:5-6; Rz 3:26; 8:32; 2Kor 5:21; Ef 1:6-7; 2:7; Hbr 10:14; 1P1:18-19).
(4) Od wieczności Bóg postanowił usprawiedliwić wszystkich wybranych, a gdy nadeszło wypełnienie czasu Chrystus umarł za ich grzechy i zmartwychwstał dla ich usprawiedliwienia. Jednakże nie są oni osobiście usprawiedliwieni aż do czasu, dopóki Duch Święty nie obdarzy ich faktycznie dobrodziejstwami i dziełami Chrystusa (Rz 4:25; Gal 3:8; Kol 1:21-22; 1Tm 2:6; Tt 3:4-7; 1P 1:2).
(5) Bóg ciągle przebacza grzechy wszystkim usprawiedliwionym. Nie mogą oni nigdy utracić swego usprawiedliwienia. Mogą jednak z powodu grzechu popaść w ojcowski gniew Boga. W takim przypadku, dopóki się nie upokorzą, nie wyznają swoich grzechów, nie poproszą Boga o przebaczenie i nie odnowią wiary i nie przyjdą do upamiętania, dopóty Bóg zazwyczaj nie przywraca ich do swojej łaski (Ps 32:5; 51:1-21; 89:32-34; Mt 6:12; 26:75; Jn 10:28; 1Jn 1:7 9).
(6) Wierzący w Starym Testamencie zostali usprawiedliwieni dokładnie w taki sam sposób, jak nowotestamentowi wierzący (Rz 4:22-24; Gal 3:9).
(2) Uświęcenie, w ten sposób zdefiniowane, obejmuje wszystkie wymiary człowieka, jednak w tym życiu nie osiąga pełni. Pozostałości zepsucia grzechu nieustannie zanieczyszczają wszystkie części człowieka i powodują w jego wnętrzu nieustanną walkę, nie mogąc doprowadzić do pojednania; ciało walczy przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału (Rz 7:18,23; Gal 5:17; 1Tes 5:23; 1P 2:11).
(3) W walce ciała przeciwko Duchowi, pozostałości zepsucia grzechu mogą przeważyć od czasu do czasu, jednak nieustanne posilenie płynące od uświęcającego Ducha Chrystusowego umożliwia człowiekowi. jako nowemu stworzeniu, zwycięstwo. w ten sposób święci wzrastają w łasce, dojrzewając aż do pełni świętości w bojaźni Bożej. szczerze usiłują żyć zgodnie z prawami nieba i okazywać ewangeliczne posłuszeństwo wszystkim przykazaniom, które Chrystus, jako ich Głowa i Król, zostawił im w swoim Słowie (Rz 6:14; 7:23; 2Kor 3:18; 7:1; Ef 4:15-16).
(2) Przez wiarę chrześcijanin przyjmuje, że prawdą jest wszystko, co jest objawione w Słowie Bożym, w którym Bóg ukazuje swój autorytet. Chrześcijanin uważa również, że Słowo Boże jest najwyższą doskonałością, przewyższa wszystkie pisma, a nawet przewyższa wszystko, co posiada świat. Słowo Boże ukazuje chwałę Boga w rozlicznych Jego atrybutach, doskonałość Chrystusa w Jego naturze i urzędach, które piastuje, oraz moc i doskonałość Ducha Świętego we wszystkich dziełach, których dokonuje. W ten sposób chrześcijanin może zaufać bez zastrzeżeń prawdzie, której wierzy i oddać się w służbę zgodnie z różnymi wymaganiami Pisma Świętego w rozmaitych jego częściach. Okazuje posłuszeństwo przykazaniom, drży, gdy słyszy groźby, przyjmuje obietnice Boże dotyczące tego życia jak i przyszłości. Ale główne dzieło zbawiającej wiary w pierwszym rzędzie odnosi się do Chrystusa, gdy wierzący przyjmuje Go i polega jedynie na Nim w sprawach dotyczących swego usprawiedliwienia, uświęcenia i życia wiecznego. Wszystko to dzieje się przez przymierze łaski (Ps 19:5-11; 119:72; Iz 66:2; Jn 1:12; 15:14; Dz 15:11; 16:31; 24:14;Gal 2:20; 2Tm 1:12; Hbr 11:13).
(3) Zbawienna wiara przejawia się w rozmaitym stopniu. Może być słaba lub mocna. Jednak, jak każda zbawienna łaska, nawet w swoim najniższym stanie jest zupełnie różna w swojej naturze od wiary i zwykłej łaski ludzi niestałych w wierze. W konsekwencji, chociaż może być często atakowana i osłabiana, odnosi zwycięstwo, rozwijając się w wielu chrześcijanach aż do osiągnięcia całkowitej pewności. Dzieje się to przez Chrystusa, który jest zarówno „sprawcą jak i dokończycielem wiary” (Mt 6:30; Rz 4:19-20; Ef 6:16; Kol 2:2; Hbr 5:13-14; 6:11-12; 12:2; 2P 1:1; 1Jn 5:4-5).
(2) Nie ma na ziemi człowieka, który czyniłby dobro i był bez grzechu; nawet najlepszy człowiek przez zwodniczą siłę zepsucia i moc pokusy może popełniać wszelkie grzechy, których Bóg nienawidzi. Z tego powodu Bóg w swoim miłosierdziu, w przymierzu łaski zapewnił wierzącemu, który zgrzeszył i upadł, możliwość odnowy przez upamiętanie ku zbawieniu (Kzn 7:20; Lk 22:31-32).
(3) Upamiętanie, które prowadzi do zbawienia jest łaską Ewangelii, przez którą człowiek za sprawą Ducha Świętego rozpoznaje w sobie różnorodne zło grzechu i przez wiarę w Jezusa Chrystusa doprowadzony zostaje do tej świadomości, że w pełni zasługuje na potępienie i piekło. To ukorzenie charakteryzuje się pobożnym żalem, niechęcią do grzechu i wstrętem do siebie. Towarzyszy mu żarliwa modlitwa o przebaczenie i miłosierdzie, a także pragnienie i wysiłek (przy pomocy Ducha Świętego), by konsekwentnie postępować w życiu tak, aby podobać się Bogu (Ps 119:6.128; Ez 36:31; Za 12:10; Dz 11:18; 2Kor 27:11).
(4) Ponieważ według Słowa Bożego nosimy „ciało śmierci”, skłonne do złego, upamiętanie powinno trwać przez całe nasze życie. Dlatego też obowiązkiem każdego człowieka jest upamiętanie się z każdego grzechu, który sobie uświadomił; musi to być czynione ze szczególną uwagą (Lk 19:5; 1Tm 1:13,15).
(5) W przymierzu łaski Bóg całkowicie zagwarantował zachowanie wierzących w stanie zbawienia, a chociaż najmniejszy grzech zasługuje na potępienie, nie zdarzy się tak wielki grzech, który by przyniósł potępienie tym, którzy się upamiętują. To sprawia, że ciągłe zwiastowanie upamiętania jest konieczne (Iz 1:16-18; 55:7; Rz 6:23).
(2) Uczynki, które są naprawdę dobre i które są dokonane w posłuszeństwie Bożym przykazaniom, są owocami i dowodem prawdziwej i żywej wiary. Przez nie wierzący okazują swoją wdzięczność, wzmacniają pewność swojego zbawienia, budują braci, ozdabiają swoje chrześcijańskie świadectwo i pozbawiają swoich przeciwników argumentów przeciwko Ewangelii. W tym wszystkim uwielbiają Boga, który uczynił ich tym, kim są, tj. nowymi stworzeniami w Chrystusie i jako tacy wydają owoc, który dowodzi świętości, a rezultatem tego wszystkiego jest życie wieczne (Ps 116:12-13; Mt 5:16; Rz 6:22; Ef 2:10; Flp 1:11; 1Tm 6:1; Jk 2:l8,22; 1P 2:15; 2P 1:5-11; 1Jn 2:3,5).
(3) Zdolność wierzących do czynienia dobrych uczynków nie wynika z nich samych, lecz pochodzi jedynie z Ducha Chrystusowego. Jednakże oprócz łask, które przyjmują od Niego na początku, potrzebują również i potem ciągłego Jego wpływu, aby chcieli i mogli pełnić uczynki, które Jemu się podobają. Jednakże nie oznacza to, że bez tego szczególnego wpływu mogliby bezkarnie zaniedbywać swoje obowiązki, ponieważ muszą okazywać pilność w pobudzaniu do działania łaski Bożej, która jest w nich (Iz 64:7; Jn 15:4-5; 2Kor 3:5; Flp 2:12-13; Hbr 6:11-12).
(4) Okazując posłuszeństwo Bogu, ci wierzący, którzy osiągają najwyższy poziom w tym życiu, mimo to są tak dalecy od wykonywania uczynków nadobowiązkowych (tzn. ponad to, czego Bóg faktycznie wymaga), że nadal brakuje im wiele z tego, co jest ich obowiązkiem, co powinni czynić (Job 9:2-3; Gal 5:17).
(5) Nawet przy pomocy naszych najlepszych uczynków nie możemy zasłużyć sobie ani na przebaczenie grzechów, ani na dar życia wiecznego od Boga, ponieważ te uczynki nie dadzą się porównać z chwałą, która nas czeka. A ponadto istnieje nieskończona przepaść między nami a Bogiem, i żaden nasz uczynek nie może Bogu przynieść pożytku ani stać się zapłatą za dług naszych poprzednich grzechów. W rzeczywistości, nawet gdy uczynimy wszystko co do nas należy, wykonaliśmy zaledwie naszą powinność i pozostajemy nieużytecznymi sługami. Musimy również pamiętać, że nasze dobre uczynki są wynikiem działającego w nas Ducha Świętego. Na tyle zaś, na ile są one naszym dziełem, są zepsute i tak bardzo wymieszane ze słabością i niedoskonałością, że całkowicie nie spełniają Bożych wymagań (Ps 143:2; Iz 64:6; Lk 17:10; Rz 3:20; 4:6; Gal 5:22-23; Ef 2:8-9).
(6) Jednakże, ponieważ wierzący są przyjęci przez Boga w Chrystusie, ich uczynki również są przyjęte jako dokonane w Chrystusie. Nie chodzi o to, że w tym życiu Są one bez zarzutu i nienaganne w oczach Bożych, lecz o to, że gdy Bóg patrzy na nie przez swojego Syna, znajduje upodobanie w tym, by przyjąć i nagrodzić to, co jest szczere, choćby nawet towarzyszyło temu wiele słabości i niedoskonałości (Mt 25:21,23; Ef 1:6; Hbr 6:10; 1P 2:5).
(7) Jeśli chodzi o uczynki nieodrodzonych ludzi, nawet jeśli Bóg je nakazuje i nawet jeśli są bardzo użyteczne dla nich i dla innych, pozostają nadal grzesznymi uczynkami z następujących powodów: Nie pochodzą z serca oczyszczonego wiarą; nie są czynione w sposób, jaki zaleca Pismo Święte; nie są nakierowane na chwałę Bożą jako jedyny ostateczny cel. Dlatego też nie mogą podobać się Bogu ani nie mogą sprawić, by człowiek był godny otrzymać łaskę. Jednakże zaniedbanie takich uczynków jest bardziej grzeszne i bardziej obraża Boga niż ich wykonywanie (Rdz 4:5; 1Krl 21:27,29; 2Krl 10:30; Job 21:14-15; Am 5:21-22; Mt 6:2,5; 25:41-43; Rz 9:16; 1Kor 13:1; Tt 3:5; Hbr 11:4,6).
(2) Wytrwanie świętych nie zależy od ich własnej wolnej woli, lecz od niezmienności decyzji o wybraniu, która z kolei zależy od niezależnej i niezmiennej miłości Boga Ojca, od skuteczności zasług i orędownictwa Jezusa Chrystusa oraz jedności świętych z Nim, od przyrzeczenia Bożego, od niezmiennego charakteru świętych, w których mieszka Duch Święty, od Bożej natury, której Są uczestnikami i wreszcie od warunków przymierza łaski. Wszystkie te czynniki gwarantują pewność i niezawodność wytrwania świętych (Jer 32:40; Jn 14:19; Rz 5:9-10; 8:30; 9:11,16; Hbr 6:17-1S; 1Jn 3:9).
(3) Z rozmaitych powodów – przez pokuszenia szatana i świata, przez ataki pozostającego w wierzących grzechu, przez zaniedbanie środków łaski darowanych im do wytrwania – święci mogą upaść w straszne grzechy i mogą nawet pozostać w nich przez jakiś czas. W ten sposób narażają się na gniew Boży, zasmucając Jego Ducha Świętego; pozbawiają się łask, tracą pociechę, doznają zatwardzenia serca i wyrzutów sumienia, ranią i gorszą innych oraz ściągają na siebie Boże karcenie. Jednakże, ponieważ Są świętymi, ich upamiętanie zostanie odnowione i przez wiarę będą zachowani w Chrystusie Jezusie aż do końca (2Sm 12:14; Ps 32:3-4; 51:11,13; Iz 64:5,9; Mt 26:70,72,74; Lk 22:32,61-62; Ef 4:30).
(2) Pewność zbawienia, którą posiadają święci Boży, nie jest jedynie przypuszczeniem i prawdopodobieństwem opartym na złudnej nadziei, lecz niezmienną pewnością wiary opartej na krwi i sprawiedliwości Chrystusa objawionej w Ewangelii. Wynika ona również z wewnętrznego potwierdzenia łask Ducha Świętego, ponieważ z tymi łaskami związane są Boże obietnice. Dalej, jest ona oparta na świadectwie Ducha Świętego, jako Ducha usynowienia, ponieważ On świadczy wespół z duchem naszym, że jesteśmy dziećmi Bożymi. To świadectwo powoduje, że nasze serca pozostają pokorne i święte (Rz 8:15-16; Hbr 6:11,17-19; 2P 1:4-5,10-11; 1Jn 3:1-3).
(3) Niezachwiana pewność zbawienia nie jest fundamentalną częścią zbawienia, ponieważ prawdziwie wierzący może długo na nią oczekiwać i przejść przez wiele trudności, zanim ją osiągnie. Nie jest to sprawą nadzwyczajnego objawienia, ponieważ jeśli człowiek właściwie użyje środków łaski i może przez Ducha Świętego poznać to, co wierzący otrzymują od Boga jako dar, może to również osiągnąć. Jest więc obowiązkiem każdego okazywanie jak najwyższej pilności w utwierdzaniu swego powołania i wybrania. Czyniąc to, doświadczy większego pokoju i radości w Duchu Świętym, większej miłości i wdzięczności dla Boga oraz wzrastającej siły i radości w pilnym posłuszeństwie. Te sprawy są naturalnym wynikiem pewności zbawienia i tworzą mocny dowód, że pewność nie prowadzi ludzi do rozwiązłego życia (Ps 77:1-12; 88:1-19; 119:32; Iz 50:10; Rz 5:1-2,5; 6:1-2; 14:17; Tt2:11-12,14; Hbr 6:11-12; 1Jn 4:13).
(4) Prawdziwi wierzący mogą przeżywać wahania co, do pewności zbawienia; czasami bardziej, czasami mniej. Mogą okazać się niedbałymi w zachowaniu go, jeśli na przykład pozwolą sobie, aby jakiś szczególny grzech zranił ich sumienie i zasmucił Ducha Świętego; albo na przykład ogarnie ich jakaś mocna pokusa; czy też wyda im się, że odeszła od nich Boża obecność i ogarnęła ich ciemność, co Bóg dopuszcza nawet wobec tych, którzy boją się Jego imienia. Jednak cokolwiek by się nie wydarzyło, niezmiennie w nich pozostają: nowa natura zrodzona z Boga, życie wiary, miłość do Chrystusa i braci, szczerość serca, świadomość obowiązku – z tych powodów oraz przez dzieło Ducha Świętego nadal wykonywane w nich, pewność zbawienia może w odpowiednim czasie znowu ożyć. Do tego czasu, te same wpływy zachowują ich od zupełnej rozpaczy (Ps 30:8; 31:23; 42:6,12; 51:9,13,15; 77:7-9; 116:12; Pnp 5 2-3,6; Tr3:26-31; Lk 22:32; 1Jn 3:9).
(2) To samo Prawo, które kiedyś zostało zapisane w sercu człowieka, pozostało doskonałą miarą sprawiedliwości po upadku Adama i zostało dane przez Boga na Górze Synaj, w formie Dziesięciorga Przykazań spisanych na dwóch tablicach. Pierwsze cztery przykazania zawierają powinności w stosunku do Boga, a pozostałe sześć – w stosunku do drugiego człowieka. Są one znane jako prawo moralne (Pwt 10:4; Rz 2:14-15).
(3) Oprócz Prawa moralnego Bóg dał także Izraelitom prawa obrzędowe, które były obrazem rzeczy przyszłych. Te dzielą się na dwie grupy. Do pierwszej zaliczają się obrzędy, częściowo związane z oddawaniem czci Bogu, które obrazowały Chrystusa, Jego łaski, działania, cierpienia i błogosławieństwa, które uzyskał dla nas. Druga grupa zawiera różne instrukcje związane z powinnościami moralnymi. Wszystkie te prawa ceremonialne były uświęcone Bożym nakazem i należało je spełniać aż do dni Nowego Testamentu, gdy zostały zniesione przez Jezusa Chrystusa, prawdziwego Mesjasza i jedynego Prawodawcę, który został upoważniony przez Ojca, aby je rozwiązać (1Kor 5:7; Ef 2:14,16; Kol 2:14,16-17; Hbr 10:1).
(4) Bóg dał też ludowi izraelskiemu różne prawa sądowe, które mieli stosować tak długo, jak długo będą istnieć jako naród. Zasady sprawiedliwości, które z nich wynikały, Są nadal ważne nie dlatego, że znajdują się w Prawie Mojżeszowym, ale z powodu ich niezmiennego charakteru (1Kor 9:8-10).
(5) Posłuszeństwo Prawu moralnemu pozostaje na zawsze wiążące zarówno dla ludzi usprawiedliwionych, jak i dla wszystkich innych, a to ze względu na praktyczną treść tego Prawa, jak również ze względu na autorytet Boga-Stwórcy, który jest jego autorem. W Ewangelii Chrystus w żaden sposób nie przekreślił konieczności posłuszeństwa, wprost przeciwnie, wyraźnie podkreślił obowiązek przestrzegania tego moralnego prawa (Mt 5:17-19. Rz 3:31; 13:8-10; Jk 2:8,10-12).
(6) Na tyle, na ile Prawo jest przymierzem uczynków, na podstawie których otrzymuje się usprawiedliwienie lub potępienie, na tyle nie odnosi się do prawdziwie wierzących. Jednak w innym sensie jest użyteczne zarówno dla nich, jak i innych jako zasada życia, która daje im poznanie woli Bożej i poucza o ich obowiązkach. W ten sposób nakłania i zobowiązuje do posłuszeństwa. Odsłania im również grzeszne zepsucie ich natury, serc i życia, tak żeby sprawdzając siebie w świetle Prawa, mogli być głębiej przekonani o swoim grzechu, upokorzyć się z jego powodu i bardziej go nienawidzić. Jednocześnie Prawo daje im wyraźne poznanie, że potrzebują Chrystusa i Jego doskonałego posłuszeństwa Prawu. Tak jak Prawo zabrania grzechu, tak samo nakłania odrodzonych, żeby sprzeciwili się złym skłonnościom do grzechu, które w sobie znajdują. Ponadto groźby Prawa mają wartość w pokazywaniu odrodzonym, na co zasługują z powodu swoich grzechów i jakie nieszczęścia mogą w tym życiu ściągnąć na siebie przez własne nieposłuszeństwo, mimo że Są uwolnieni od przekleństwa i bezwzględnej surowości Prawa. W podobny sposób obietnice związane z przestrzeganiem Prawa oznajmiają o Bożej aprobacie dla posłuszeństwa i zapewniają wynikające z niego błogosławieństwa, lecz z zastrzeżeniem, że te błogosławieństwa nie przypadają ludziom na mocy Prawa rozpatrywanego jako przymierze uczynków. Fakt, że człowiek czyni dobro i powstrzymuje się od zła, ponieważ Prawo zachęca do dobra a zabrania zła, nie jest dowodem, że człowiek podlega Prawu a nie łasce (Rz 3:20; 6:12-14; 7:7; 8:l; 10:4; Gal 2:16; 1P 3:8-13).
(7) Wspomniane zastosowania Prawa Bożego nie sprzeciwiają się łasce Ewangelii, lecz są z nią jak najbardziej zgodne, ponieważ Duch Chrystusowy poddaje wolę człowieka i usposabia ją do ochotnego i radosnego wykonywania tego,czego wymaga wola Boża, objawiona w Prawie (Ez 36 27; Gal 3:21).
(2) Obietnica Chrystusa i zbawienia dokonanego przez Niego jest objawiona ludziom jedynie w Słowie Bożym. Ani dzieła stworzenia, ani opatrzność, ani świadectwo natury nie objawiają ludziom Chrystusa i Jego łaski, nawet w jakiś ogólny lub niejasny sposób. Tym bardziej niemożliwe jest, żeby ludzie, którym brak objawienia Chrystusa przez obietnicę Ewangelii, mogli osiągnąć zbawienną wiarę i upamiętać się (Prz 29:18; Iz 25:7; 60:2-3; Rz 1:17; 10:14-15,17).
(3) Objawienie Ewangelii grzesznikom, zarówno narodom jak i poszczególnym osobom, wraz z obietnicami i przykazaniami, które należą do posłuszeństwa Ewangelii, odbywało się w rozmaitym czasie i w rozmaitych miejscach, zgodnie z suwerenną wolą Bożą i Jego upodobaniem. Obietnica poznania Ewangelii nie została uzależniona od właściwego wykorzystania wrodzonych zdolności ludzkich, rozwiniętych przez oświecony rozum, ponieważ taki rozwój nigdy nie miał miejsca, ani nie może mieć miejsca. Z tego powodu przez wszystkie wieki Ewangelia była zwiastowana w węższym lub szerszym zakresie i docierała do poszczególnych ludzi i narodów w bardzo zróżnicowanej mierze, zgodnie z nieomylną wolą Bożą (Ps 147:20; Dz 16:7. Rz 1:18-32).
(4) Ewangelia jest jedynym zewnętrznym sposobem poznania Chrystusa i zbawiennej łaski dostępnej ludziom, i jest całkowicie wystarczająca do tego celu. Jednak, aby ludzie, którzy są martwi w swoich grzechach, mogli narodzić się na nowo – tzn. być ożywieni lub odrodzeni – konieczne jest coś więcej, a mianowicie skuteczna, wytrwała praca Ducha Świętego nad każdą częścią duszy człowieka, przez co powstaje nowe życie duchowe. Jedynie taka praca spowoduje nawrócenie się do Boga (Ps 110:3; Jn 6:44; 1Kor 2:14; 2Kor 4:4,6; Ef 1:19-20).
(2) Jedynie Bóg jest Panem sumienia. On uwalnia je od wszelkich obowiązków uznania lub posłuszeństwa względem jakichkolwiek ludzkich doktryn czy wymagań, które w jakimkolwiek sensie stoją w sprzeczności z Jego Słowem lub nie są w nim zawarte. Co więcej, wiara i posłuszeństwo takim doktrynom jest równoznaczne ze zdradą prawdziwej wolności sumienia. Jest to wbrew rozumowi i oznacza jedynie zniszczenie wolności sumienia, gdy ludzie domagają się od swoich bliźnich bezwzględnej wiary, tzn. absolutnego i ślepego posłuszeństwa (Mt 15:9. Dz 4:19,29; Rz 14:4; 1Kor 3:5; 7:23; 2Kor 1:24; Kol 2:20,22-23; Jk 4:12).
(3) Popełnianie jakiegokolwiek grzechu lub pielęgnowanie grzesznych, złych pragnień i zasłanianie się wolnością chrześcijańską wypacza główny cel łaski Ewangelii i naraża na niebezpieczeństwo tych, którzy są winni takiego przestępstwa, ponieważ w ten sposób niszczą oni prawdziwy cel chrześcijańskiej wolności: aby lud Pana „wybawiony z ręki wrogów, bez bojaźni służył Mu w świątobliwości i sprawiedliwości przed Nim po wszystkie swoje dni” (Lk 1:74-75; Rz 6:1-2; Gal 5:13; 2P 2:18,21).
(2) Nabożeństwo ma być kierowane wyłącznie do Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Nie można oddawać czci aniołom, świętym ani żadnemu innemu stworzeniu. Ponieważ człowiek upadł w grzech, oddawanie czci Bogu nie może odbywać się bez pośrednika; jedynym uznanym przez Boga pośrednikiem jest Chrystus (Mt 4:9-10; 28:19: Jn 5:23: 14:6; Rz 1:25: Kol 2:18: 1Tm2:5: Obj 19:10).
(3) Bóg wymaga, aby wszyscy ludzie modlili się do Niego i dziękowali Mu, co jest częścią naturalnego oddawania czci. Lecz, aby modlić się we właściwy sposób, należy spełniać kilka warunków. modlitwa musi być zanoszona w imieniu Syna Bożego, wspierana przez Ducha Świętego i musi być zgodna z wolą Bożą. Musi być również pełna szacunku, pokorna, gorliwa i wytrwała, połączona z wiarą, miłością i poznaniem. Społeczna modlitwa powinna być zawsze zanoszona w znanym języku (Ps 65:3; 95:1-7; Jn 14:13-14; Rz 8:26; 1Kor 14:16-17. 1Jn 5:14).
(4) Należy modlić się o to, co jest dobre i słuszne i za wszystkich ludzi żyjących lub jeszcze nie narodzonych. Nie należy modlić się za umarłych, ani za tych, którzy winni są „grzechu śmiertelnego” (2Sm 7:29; 12:21-23; 1Tm 2:1-2; 1Jn 5:16).
(5) Czytanie Pisma Świętego, wygłaszanie kazań i słuchanie Słowa Bożego, pouczanie i napominanie się wzajemne poprzez psalmy, hymny, pieśni duchowe, śpiewanie Panu wdzięcznym sercem, dokonywanie chrztu i spożywanie Wieczerzy Pańskiej – to wszystko składa się na święte nabożeństwo, które ma odbywać się w posłuszeństwie, ze zrozumieniem, wiernie, z czcią i w bojaźni Bożej. Ponadto z różnych okazji powinno się obchodzić akty ukorzenia się, posty i dziękczynienia – w sposób święty i pełen szacunku (Wj 15:1-9; Est 4:16; Ps 107; Jl 2:12; Mt 28:19-20; Lk 8:18; 1Kor 11:26; Ef 5:19; Kol 3:16; 1Tm 4:13; 2Tm 4:2).
(6) W obecnym czasie Ewangelii skuteczność modlitwy lub innego oddawania czci nie zależy od miejsca ani kierunku, ponieważ Bóg jest wszędzie i ma być czczony w duchu i w prawdzie; dotyczy to codziennych modlitw w rodzinie, w domu, a także osobistych próśb zanoszonych w skrytości i publicznie w zgromadzeniu. Takie zgromadzenia powinny odbywać się zgodnie ze Słowem Bożym i opatrznością, a wierzący nie powinni traktować ich lekceważąco ani świadomie opuszczać (Ps 55:17; Ml 1:11; Mt 6:6; Jn 4:21; Dz 2:42; 10:2; 1Tm 2:8; Hbr 10:25).
(7) Tak jak w prawie naturalnym, obejmującym wszystkich, część czasu określona przez Boga jest przeznaczona na nabożeństwo, tak przez swoje Słowo Bóg szczególnie wyznaczył jeden dzień z siedmiu, aby był przestrzegany jako święty sabat dla Niego. Przykazanie w tym sensie jest stanowcze, iż jest nakazem moralnym i ma być zawsze przestrzegane. Podlegają mu wszyscy ludzie wszystkich czasów. Od początku świata do zmartwychwstania Chrystusa sabat był ostatnim dniem tygodnia. Gdy Chrystus zmartwychwstał, zmienił się na pierwszy dzień tygodnia. który jest nazwany dniem Pańskim. Dzień ten ma być święcony jako chrześcijański sabat aż do końca świata; przestrzeganie siódmego dnia zostało zniesione (Wj 20:8; Dz 20:7; 1Kor 16:1-2; Obj 1:10).
(8) Ludzie święcą sabat dla Pana, gdy właściwie przygotują swoje serca i gdy uprzednio załatwią swoje doczesne sprawy, gdy ze względu na przykazanie Pana odłożą wszelkie prace, słowa i myśli związane z ich świeckim zajęciem i odpoczynkiem, oraz gdy poświęcą cały dzień Pański na publiczne i prywatne oddawanie czci Bogu oraz na wspieranie biednych i okazywanie miłosierdzia (Neh 13:15-22: Iz 58:13; Mt 12:1-13).
(2) Przysięga jest tylko wtedy słuszna, jeśli jest powzięta w imię Boże z całą świętą bojaźnią i szacunkiem. Przysięganie niepotrzebne i pochopne na pełne chwały i straszne Imię, albo przysięganie na cokolwiek innego jest grzeszne i budzące odrazę. Słowo Boże zezwala na przysięgę, kiedy wymaga tego waga i doniosłość spraw i kiedy prawda wymaga potwierdzenia lub jeżeli pragnie się zakończyć spór. W takich warunkach zezwala się na złożenie zgodnej z prawem przysięgi, wymaganej przez uprawnioną władzę (Ne 13:25; Mt 5:34.37; 2Kor 1:23; Hbr 6:16; Jk 5:12).
(3) Każda osoba przysięgająca zgodnie ze Słowem Bożym musi być świadoma powagi tego aktu i niezwykle ostrożna, aby nie powiedzieć niczego, co nie jest prawdą; pochopne, fałszywe i puste przysięgi prowokują Pana, by sprowadził nieszczęście na kraj (Lb 19:12; Jer 23:10).
(4) Przysięga powinna być wyrażona w jasnym, zrozumiałym języku, bez dwuznaczników i niepewności (Ps 24:4).
(5) Śluby składa się jedynie Bogu, a nie jakiemukolwiek stworzeniu. Raz złożone śluby powinny być wypełnione skrupulatnie i wiernie (Rdz 28:20-22; Ps 76:12; Mt 19:11; 1Kor 7:2,9; Ef 4:28).
(2) Chrześcijanie mogą zgodnie z Bożym Prawem podejmować i wykonywać obowiązki urzędu państwowego jeśli zostaną do tego powołani, a wtedy jest ich obowiązkiem popierać sprawiedliwość i pokój zgodnie ze słusznymi prawami królestw i państw, którym służą. Nauka Nowego Testamentu upoważnia ich do prowadzenia wojny, jeśli jest to sprawiedliwe i konieczne (2Sm 23:3; Ps 82:3-4; Lk 3:14).
(3) Urzędnicy państwowi są ustanawiani przez Boga dla wymienionych wyżej celów, a chrześcijanie powinni im podlegać we wszystkich słusznych wymaganiach i czynić to nie tylko ze względu na Pana, lecz także i ze względu na sumienie, a nie jedynie, aby uniknąć kary. Powinni zanosić modlitwy przyczynne i błagania za królów i za wszystkich przełożonych, aby mogli wieść ciche i spokojne życie we wszelkiej pobożności i uczciwości (Rz 13:5-7; 1Tm 2:1-2; 1P 2:17).
(2) Bóg ustanowił małżeństwo dla wzajemnej pomocy męża i żony, dla rozradzania się ludzkości zgodnie z Jego Prawem oraz dla powstrzymania przed niemoralnością (Rdz 1:28; 2:l8; 1Kor 7:2.9).
(3) Wszyscy ludzie mogą wstępować w związki małżeńskie, jeśli tylko zdają sobie sprawę z tego co robią. Jest jednak obowiązkiem chrześcijanina, by zawierał związek tylko z partnerem „w Panu”. W konsekwencji, ci którzy nazywają się wierzącymi, nie powinni zawierać związków małżeńskich z niewierzącymi i poganami. Nie przystoi także, aby pobożne osoby były partnerami tych, którzy prowadzą rozwiązłe życie albo popierają zasługującą na potępienie herezję (Ne 13:25-27. 1Kor 7:39; 1Tm 4:3; Hbr 13:4).
(4) Małżeństwo nie może być zawarte między bliskimi krewnymi lub powinowatymi, ponieważ jest to zabronione przez Słowo Boże. Takie kazirodcze związki nie mogą być zalegalizowane przez prawo ludzkie, a osoby takie nigdy nie mogą żyć razem jako mąż i żona (Lb 18; Mk 6:18; 1Kor 5:1).
(2) Wszyscy ludzie z całego świata, którzy wyznają, że wierzą Ewangelii i zgodnie z jej nakazem poddają się w posłuszeństwo Bogu przez Chrystusa, są i mogą być nazwani świętymi, pod warunkiem, że nie cofną swojego wyznania wiary przez uleganie podstawowym błędom lub przez prowadzenie niepobożnego życia; z takich ludzi powinny się składać wszystkie Zgromadzenia (Zbory) (Dz 11:26: Rz 1:7. 1Kor 1:2; Ef 1:20-22).
(3) Nawet najczystszy pod niebem Zbór może popaść w zamieszanie i błąd, a niektóre odpadają tak daleko, że nie mogą być już nazwane Zborem Chrystusa, lecz „synagogą szatana”. Jednakże Chrystus miał zawsze Królestwo na tym świecie, składające się z tych, którzy wierzą w Niego i wyznają Jego imię, a On będzie władał tym Królestwem aż do końca świata (Ps 72:17. 102:28; Mt 16:18; 1Kor 5; 2Tes 2:11-12; Obj 2:3; 12:17;l8:2).
(4) Pan Jezus Chrystus jest głową Kościoła. Z ustanowienia Ojca Jemu została powierzona najwyższa i absolutna władza do powołania, utwierdzania, kierowania i rządzenia Kościołem. Nie jest więc możliwe, aby papież rzymski w jakimkolwiek rzeczywistym sensie był głową Kościoła Powszechnego (Mt 28:l8-20; Ef 4:11-12: Kol l:l8: 2Tes 2:2-9).
(5) Sprawując władzę, która została Mu powierzona, Pan Jezus przez służbę Słowa i przez swego Ducha, powołuje do siebie ze świata tych, którzy zostali Mu dani przez Ojca, aby mogli żyć u Jego boku, okazując Mu posłuszeństwo zgodnie z tym, co polecił im w Piśmie Świętym. Pan przykazuje tym, którzy zostali tak powołani, aby tworzyli poszczególne społeczności lub Zbory dla przyczynienia się do wspólnego dobra, oraz aby organizowali nabożeństwa i tego wymaga od nich, dopóki żyją na ziemi (Mt l8:l5-20; 28:20; Jn 10:16; 12:32).
(6) Członkowie tych Zgromadzeń są świętymi z racji Bożego powołania i w widzialny sposób okazują i wyznają zarówno przez swoją wiarę w Chrystusa jak i przez sposób życia, że Są posłuszni powołaniu Chrystusowemu. Dobrowolnie zgadzają się trwać we wzajemnej społeczności ze sobą, zgodnie z poleceniem Chrystusa według woli Bożej, oddając siebie Panu i sobie nawzajem oraz poddając się zupełnie pod wpływ i wymagania Ewangelii (Dz 2:41-42; 5:13-14: Rz 1:7; 1Kor 1:2; 2Kor 9:13).
(7) Każdemu z takich Zborów, które są zgromadzone zgodnie ze świętą wolą, przedstawioną w Słowie Bożym, Pan daje moc i autorytet do wykonywania nakazanych przez Niego praktyk religijnych i do przestrzegania dyscypliny. Obejmuje to wydawanie takich przykazań i zasad, które Są niezbędne dla prawidłowego i właściwego użycia władzy udzielonej zborom (Mt l8:17-18; 1Kor 5:4-5,13: 2Kor 2:6-8).
(8) Zbór zgromadzony i zorganizowany zgodnie z zamiarem Chrystusa składa się z przełożonych i członków. Z nakazu Chrystusa przełożeni mają być wybierani i ustanawiani przez zgromadzony zbór; przełożonymi mają być biskupi (inaczej zwani starszymi) i diakoni. Na nich spoczywa odpowiedzialność przeprowadzenia tego, co nasz Pan ustanowił i używania powierzonej im władzy dla wykonywania swoich obowiązków. Ten porządek ma trwać w Kościele aż do końca świata (Dz 20:17-28; Flp 1:1).
(9) Z polecenia Chrystusa, każdy kto kwalifikuje się i ma niezbędne dary od Ducha Świętego do pracy biskupa lub starszego w zborze, musi zostać wybrany i powołany na ten urząd przez powszechną aprobatę zboru. Musi być z powagą ustanowiony przez post i modlitwę z włożeniem rąk istniejących starszych, jeśli tacy są. Podobnie diakoni mają być wybierani przez powszechną aprobatę zboru i ustanawiani przez modlitwę i włożenie rąk (Dz 6:3,5-6; 14:23; 1Tm 4:14).
(10) Duszpasterze powinni zwracać baczną uwagę na służbę Chrystusa w Jego Kościele; powinni być zaangażowani w służbę Słowa i w modlitwę, szukając pożytku dusz ludzkich, za które są odpowiedzialni przed Panem. Dlatego jest konieczne, aby Zbory, którym służą, obdarzały ich zgodnie ze swoimi możliwościami nie tylko wszelkim szacunkiem, lecz również taką obfitością dóbr materialnych tego świata, aby umożliwić im życie w dostatku, bez konieczności angażowania się w świeckie zajęcia i aby wystarczająco umożliwić im okazywanie gościnności innym. Taki porządek jest wymagany przez samo prawo natury i przez wyraźny nakaz naszego Pana Jezusa, który postanowił, żeby „ci,którzy zwiastują Ewangelię, z Ewangelii żyli” (Dz 6:4; 1Kor 9:6-14; Gal 6:6-7. 1Tm 3:2,5,17-18; 2Tm 2:4; Hbr 13:17).
(11) Chociaż zgodnie z ich urzędem, obowiązkiem starszych i duszpasterzy zborów jest ciągła aktywność w zwiastowaniu Słowa, jednak ta praca nie może być ograniczona wyłącznie do nich, bowiem Duch Święty może wyznaczyć również innych do tej samej pracy, wyposażając ich w konieczne dary. W takim przypadku, gdy tacy ludzie zostaną zaaprobowani i powołani do pracy przez zbór, mogą i powinni ją wykonywać (Dz 11:19-21; 1P 4:10-11).
(12) Wszyscy wierzący są zobowiązani przyłączyć się do lokalnych Zgromadzeń wszędzie tam, gdzie mają ku temu możliwości. Ci, którzy korzystają z przywilejów społeczności Zgromadzenia, muszą również się poddać jego dyscyplinie i władzy, zgodnie z zaleceniem Chrystusa (1Tes 5:14; 2Tes 3:6,14-15).
(13) Członkowie, którzy zostali obrażeni przez innych członków Zboru, a którzy okazali posłuszeństwo zaleceniom Pisma Świętego w kwestii postępowania w takich wypadkach, muszą powstrzymać się od wszczynania niepokoju w Zborze, nie powinni również opuszczać wspólnych zebrań ani powstrzymywać się od udziału w obrzędach z powodu tego, że zostali obrażeni. Powinni zaś zdać się na innych współczłonków Chrystusa w doprowadzeniu sprawy dyscyplinowania i pojednania do właściwego końca (Mt l8:15-17; Ef 4:2-3).
(14) Wszyscy członkowie każdego Zboru powinni uczestniczyć w nieustannej modlitwie za rozwój i pomyślność Kościoła Chrystusowego, gdziekolwiek się znajduje; powinni przy każdej okazji pomagać innym wierzącym w miarę swoich możliwości i powołania, posługując się swoimi darami i łaskami. Tak więc zbory powinny szukać wzajemnej społeczności, o ile opatrzność Boża daje okazję do korzystania z takich dobrodziejstw (Ps 122:6,7; Rz 16:1-2; Ef6:1S; 3 Jn 8-10).
(15) Kiedy powstają różnice lub rozbieżności dotyczące doktryny lub władzy Zboru, zagrożone zostają: pokój, jedność i zbudowanie; obejmować to może jeden Zbór lub wszystkie Zbory. Wówczas członek lub członkowie Zboru mogą zostać skrzywdzeni przez postępowanie dyscyplinarne, niezgodne z prawdą i porządkiem Kościoła. W takich przypadkach wolą Chrystusa jest, aby wiele Zborów będących w społeczności zebrało się razem i rozpatrzyło problem przez swoich wybranych przedstawicieli, którzy będą w stanie udzielić porady w spornych sprawach wszystkim zainteresowanym. Jednakże należy zdać sobie sprawę z tego, że zgromadzeni reprezentanci nie posiadają żadnej władzy kościelnej w ścisłym znaczeniu, ani też nie mają władzy sądowniczej nad poszczególnymi zborami, aby nakładać dyscyplinę na jakieś zbory lub osoby, lub też narzucać swoje wnioski zgromadzeniom lub ich przełożonym (Dz 15:2,4,6,22-23,25; 2Kor 1:24; 1Jn 4:1).
(2) Przez wyznanie wiary święci trwają w świętej społeczności i jedności, w oddawaniu Bogu czci i wykonywaniu takich szczególnych służb, aby przyczynić się do wzajemnego zbudowania. Są także zobowiązani pomagać sobie nawzajem w doczesnych sprawach, zgodnie z rozmaitymi potrzebami i zdolnościami. Według zasad Ewangelii taki rodzaj społeczności, chociaż odnosi się szczególnie do życia rodzinnego i stosunków zborowych, ma być rozszerzony, w miarę jak Bóg daje możliwości, na wszystkich domowników wiary, to znaczy na wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana Jezusa. Z drugiej strony powinniśmy zrozumieć, że takie dzielenie się dobrami ze świętymi, nie pozbawia żadnego człowieka prawa i tytułu do własności, które on posiada, ani ich nie ogranicza (Dz 5:4; 11:29-30; 1Kor 12:14-27; Ef 4:28; 6:4; Hbr 3:12-13; 10:24-25).
(2) Owe święte obrzędy mają być udzielane tylko przez tych, którzy się do tego przygotowali i są powołani, aby to czynić zgodnie z poleceniem Chrystusa (Mt 28:19; 1Kor 4:1).
(2) Poddać się temu obrzędowi mogą tylko te osoby, które upamiętały się przed Bogiem i wierzą w naszego Pana Jezusa Chrystusa, dobrowolnie oddając się Jemu w posłuszeństwo (Mk 16:16; Dz 2:41; 8:12,36-37. l8:8).
(3) Zewnętrznym elementem, który ma być używany w tym obrzędzie jest woda, w której wierzący ma być chrzczony w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego (Mt 28: 19-20; Dz 8:38).
(4) Zanurzenie, tzn. pogrążenie wierzącego w wodzie, jest istotne dla właściwego udzielenia tego obrzędu (Mt 3:16; Jn 3:23).
(2) W tym obrzędzie Chrystus nie jest składany na ofiarę swemu Ojcu ani nie jest składana żadna rzeczywista ofiara, w sensie odpuszczenia grzechu żywych lub umarłych. Wieczerza jest wyłącznie pamiątką jedynej ofiary Chrystusa, który oddał siebie na krzyżu raz na zawsze. Jest także duchowym ofiarowaniem Bogu wszelkiej możliwej chwały za dzieło Golgoty dokonane raz na zawsze (Mt 26:26-28; 1Kor 11:24; Hbr 9:25-26,28).
(3) W tym obrzędzie Pan Jezus polecił swoim sługom modlić się i błogosławić chleb i wino, by w ten sposób poświęcić je z pospolitego do świętego użytku. Mają brać i łamać chleb, następnie brać kielich i dawać zarówno uczestnikom jak również sami uczestniczyć w komunii (1Kor 11:23-26).
(4) Pozbawianie wiernych picia z kielicha, czczenie chleba i wina, wznoszenie w górę chleba i wina, obnoszenie ich w celu adoracji i lub używanie ich dla jakiegoś innego celu religijnego, jest sprzeczne z naturą obrzędu i celem, dla którego Chrystus go ustanowił (Wj 20:4-5; Mt 15:9; 26:26-28).
(5) Zewnętrzne elementy Wieczerzy Pańskiej chleb i wino odpowiednio wyodrębnione do użycia zgodnego z nakazem Chrystusa, znajdują się w takiej relacji do ukrzyżowanego Pana, że chociaż w rzeczywistości używane są wobec nich wyrażenia obrazowe, są czasami określane nazwami rzeczy, które reprezentują, a mianowicie ciałem i krwią Chrystusa, chociaż w istocie i naturze nadal pozostają jedynie rzeczywistym chlebem i winem, tak jak były nimi przed wybraniem do szczególnego użytku (1Kor 11:26-28).
(6) Doktryna nazywana powszechnie przeistoczeniem (transsubstancjacją), która głosi, że podczas Wieczerzy Pańskiej konkretny chleb i wino zmienia się w konkretne ciało i krew Chrystusa przez poświęcenie dokonywane przez kapłana lub w inny sposób, jest niezgodna nie tylko z Pismem Świętym, lecz nawet ze zdrowym rozsądkiem i rozumem (Lk 24:6,39; Dz 3:21; 1Kor 11:24-25).
(7) Ci, którzy są godni, jedząc i pijąc widzialny chleb i wino w tym obrządku, równocześnie przyjmują i karmią się Chrystusem ukrzyżowanym oraz otrzymują wszystkie dobrodziejstwa pochodzące z Jego śmierci. Czynią to prawdziwie i w rzeczywistości, nie jakby karmili się rzeczywistym ciałem i krwią jakiejś osoby, lecz czynią to wewnętrznie i przez wiarę. Ciało i krew Chrystusa są przekazywane wierze chrześcijan, nie dzieje się to w żaden fizyczny sposób, lecz tylko w sensie duchowym, tak jak sam chleb i wino są przekazywane ich zewnętrznym, fizycznym zmysłom (1Kor 10:16; 11:23,26).
(8) Wszyscy, którzy uczestniczą w Wieczerzy Pańskiej niegodnie, grzeszą przeciwko ciału i krwi Pańskiej, a ich jedzenie i picie ściąga na nich Boży sąd. Tak więc wszyscy nieświadomi lub niepobożni ludzie, którzy niezdolni są do społeczności z Chrystusem, są podobnie niegodni, aby zasiadać przy Stole Pańskim; dopóki pozostaną w takim stanie, nie mogą być we właściwy sposób uczestnikami świętego obrządku Chrystusowego, gdyż w ten sposób popełnialiby wielki grzech przeciwko Chrystusowi (Mt 7:6; 1Kor 11:29; 2Kor 6:14-15).
(2) W dniu ostatecznym święci, którzy będą żyć wtedy na ziemi, nie umrą, lecz zostaną przemienieni. Wszyscy umarli zostaną wskrzeszeni we własnych ciałach, a nie w innych, chociaż z innymi właściwościami i będą znowu połączeni ze swymi duszami na wieki (Job 19:26-27. 1Kor 15:42-43.51-52; 1Tes 4:17).
(3) Przez moc Chrystusa ciała niesprawiedliwych będą wzbudzone na hańbę. Przez swego Ducha Chrystus wzbudzi ciała sprawiedliwych ku czci, ponieważ ich ciała zostaną przekształcone na wzór Jego własnego, pełnego chwały ciała (Jn 5:28-29; Dz 24:15; Flp 3:21).
(2) Wyznaczając dzień sądu Bóg miał na celu objawienie chwały swojego miłosierdzia przez wieczne zbawienie wybranych, i ukazanie chwały swej sprawiedliwości przez wieczne potępienie grzeszników tzn. nieprawych i nieposłusznych. W tym dniu sprawiedliwi odziedziczą życie wieczne i otrzymają pełnię radości i chwały w obecności Pana, jako ich wieczną nagrodę. Lecz niepobożni, którzy nie znają Boga i którzy nie byli posłuszni Ewangelii Jezusa Chrystusa, będą wygnani na wieczne męki i „poniosą karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały Jego” (Mt 25:21,34,46; M 9:48; Rz 9:22-23; 2Tes 1:7-10; 2Tm 4:8).
(3) Aby z jednej strony odstraszyć wszystkich ludzi od grzechu, a z drugiej dać większą pociechę pobożnym w ich przeciwnościach, Chrystus chciał nas mocno przekonać, że nastąpi dzień sądu. Z tych samych przyczyn zatrzymał w tajemnicy datę, aby ludzie mogli porzucić wszelkie zaufanie w siebie i nie wiedząc, kiedy godzina przyjścia Pana nastąpi, mogli być zawsze czujni i zawsze gotowi, aby powiedzieć: „Przyjdź, Panie Jezu, przyjdź rychło. Amen” (Mk 13:35-37; Lk 12:35-40; 2Kor 5:10-11: 2Tes 1:5-7; Obj 22:20).
