On musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym
Kazanie Jana Osieckiego wygłoszone na nabożeństwie w niedzielę 20 września 2026 r.
Kontekst i sytuacja Jana Chrzciciela:
– Jan na szczycie popularności: tłumy z różnych warstw społecznych i zakątków świata
– Jego chrzest symbolizował zmianę życia i pokutę, nie był niczym nowym
– Pojawia się Jezus, ochrzczony przez Jana, i zaczyna przyciągać coraz więcej ludzi
– Uczniowie Jana reagują zazdrością: “wszyscy przychodzą do Niego”
– Porównanie do problemu w Koryncie (1 Kor 1:10-13): podziały wokół Pawła, Apollosa, Kefasa
– Służba Jezusa nie rywalizuje ze służbą Jana, lecz ją wypełnia
Trzy cechy prawdziwej pokory (odpowiedź Jana):
– Wszystko pochodzi od Boga
– “Człowiek nie może otrzymać niczego, jeśli nie będzie mu to dane z nieba”
– Sukcesy w służbie, zdolności, frekwencja: dary Boże, nie ludzka zasługa
– 1 Kor 4: “Co masz, czego byś nie otrzymał?”
– Wielkie budynki i rosnąca frekwencja to ludzka miara sukcesu, nie Boża
– Zdrowa samoświadomość
– Jan wie, że nie jest Mesjaszem, lecz posłańcem przed Nim
– Rz 12:3: myśleć o sobie “w granicach rozsądku, stosownie do wiary”
– Balans: nie myśleć o sobie za dużo ani za mało, służyć zgodnie z powołaniem
– Chrystus ponad wszystkim
– Obraz świadka weselnego: jego rolą jest pokazać Pana Młodego, nie być w centrum
– “Ta moja radość stała się pełna” (J 3:29): radość ze wzrastania Chrystusa
– Radość z sukcesów innych w służbie, nie zazdrość
– “Syndrom polskiego sąsiada”: kulturowa tendencja do niechęci wobec cudzego sukcesu
Wezwanie i zastosowanie:
– Kluczowy werset: “On musi wzrastać, ja muszę maleć” (J 3:30)
– Pytanie do refleksji: czy narzekam, bo chwała Chrystusa maleje, czy bo ja maleję?
– Służba polega na kierowaniu ludzi ku Jezusowi, nie ku sobie
– Radość z tego, co Bóg czyni w życiu innych, w różnych zborach i służbach
– Jan nigdy nie kierował się osobistą ambicją, nawet odsyłał uczniów do Jezusa
