282. O, Boże, proszę
wprowadził www.baptysci.waw.pl
Numer w śpiewniku Głos Wiary nr 282

Zwrotka 1
O Boże proszę spójrz na mnie z nieba
z jasnego tronu wszechmocy Swej
Tonę w ciemnościach, pośpiesz,
ach pośpiesz, zdroje Swej łaski w mą duszę wlej!
Oczy me były łzą się okryły, w bólu
okrutnym serce me drży;
w nocy strapienia, nigdzie ulżenia,
Boże Wszechnocny, dopomóż Ty!

Zwrotka 2
Żem łaski Twojej wielce niegodzien,
wyznam pokornie, wyznaję rad.
Tyś, Panie święty, grzechy me wielkie,
jam do głębokiej przepaści wpadł.
Czeka mnie strata, śmierci zapłata,
duszę mą czeka straszliwy sąd.
W nocy strapienia, nigdzie ulżenia,
zmiłuj się, Boże, miej na mnie wzgląd!

Zwrotka 3
Wiem, żeś nam Syna Swego miłego
zesłał w ten padół bolesnych łez.
Mękę okrutną znieść mu kazałeś,
nim głowę schylił, nim nastał kres.
Umarł ten Święty, ciężar już zdjęty,
piekło zadrżało, anielska dłoń z nocy
skonania jeńcom odsłania wolność i łaskę,
ojczystą błoń!

Zwrotka 4
Więc ja do tego świata jasnego duszę
zbolałą przyniosę swą. Spójrz na nią,
Boże, w łaskę obfity, boć pokropiona
jest Zbawcy krwio! Dla Jego znoju przyjm
duszę moją, otwórz łaskawie niebieskie drzwi.
W nocy strapienia Swego ulżenia zawsze,
mój Panie, użyczaj mi!

Utworzone przez OpenSong