151. Z głębokiej nędzy wznoszę dło
wprowadził www.baptysci.waw.pl
Numer w śpiewniku Głos Wiary nr 151

Zwrotka 1
Z głębokiej nędzy wznoszę dłoń i wołam Ciebie Panie!
Łaskawie ucho ku mnie skłoń, wysłuchaj me błaganie!
Bo jeśli chcesz nasz każdy błąd pod sprawiedliwy poddać sąd,
któżby się ostał, Boże?

Zwrotka 2
Jedynie łaska może Twa me grzechy ciężkie zmazać;
uczynkiem dobrym wola zła rie może się wykazać.
Cóż jest przed Tobą chluba mą? Przed Tobą grzeszni wszyscy drżą
i żyją z łaski Twojej.

Zwrotka 3
Nadzieję w Bogu tylko mam, nie liczę na zasługi,
w tej też pewności trwam, że zgładzi moje długi;
Tę obietnicę w słowie dał, ten grunt mocniejszy jest od skał,
na nim się oprę silnie.

Zwrotka 4
Choć ucisk się przeciąga w noc, aż do białego rana,
nie zwątpię nigdy w Bożą moc, ustąpi myśl stroskana,
tak czyni prawy Boży lud. co idzie w obiecany gród
i ufa Bogu swemu.

Zwrotka 5
Choć wielkie grzechy większy Pan, a Jego łaskę mamy;
przyłoży do najgłębszych ran gojące Swe balsamy.
On jest prawdziwy pasterz nasz, powiedzie do niebieskich pasz
i zbawi lud wybrany.

Utworzone przez OpenSong