Seniorzy Seniorzy
grudzień 2017
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
N Gru 17 @10:00 - 12:00
Nabożeństwo niedzielne
Śr Gru 20 @18:00 - 19:00
Nabożeństwo środowe
Śr Gru 20 @19:15 - 20:15
Kurs Alfa - edycja ósma
N Gru 24 @10:00 - 12:00
Nabożeństwo niedzielne

Seniorzy

"Sędziwością u ludzi
jest mądrość,
a miarą starości -
życie nieskalane."
Księga Mądrości 4 rozdz. 9 w.


W latach 80-tych ubiegłego wieku w zborze warszawskim z inicjatywy śp. brata A. Kircuna powołane zostało do życia Koło Mężczyzn. Wcześniej działały już takie sekcje jak: Koło Niewiast, Młodzieży, Chór, Szkoła Biblijna i Szkoła Niedzielna.
Po śmierci brata A. Kircuna zebrania Koła Mężczyzn prowadził, przez jakiś czas, brat Eugeniusz Dąbrowski.
Z biegiem lat w zborze stołecznym przybyło wiele sióstr i braci w podeszłym wieku. W związku z tym, przed kilku laty, z inicjatywy pastora zboru Marka Budzińskiego i brata Konstantego Wiazowskiego, postanowiono założyć KOŁO SENIORA w skład, którego weszli kobiety i mężczyźni. Przewodniczącym został brat senior Konstanty.
Spotkania sióstr i braci zgrupowanych w tym kole odbywają się raz w miesiącu i cieszą się dużym zainteresowaniem z uwagi na panującą tam serdeczną i przyjazną atmosferę.

 

 

Dość często na tych spotkaniach jest obecny pastor zboru brat Marek Budziński, który okazjonalnie zastępuje brata K. Wiazowskiego, gdy ten, z różnych przyczyn, nie może być obecny w dniu zebrania seniorów.
Czasami w spotkaniach tych biorą udział zaproszeni goście jak np.: były przewodniczący Rady Kościoła, a obecnie rektor Wyższego Baptystycznego Seminarium Teologicznego dr prezbiter Andrzej Seweryn, nowo wybrany przewodniczący Rady Kościoła pastor brat Gustaw Cieślar, czy do niedawna piastujący stanowisko rektora WBST, pastor Michael J. Bocheński z W. Brytanii. Częstokroć zjawiają się zaproszeni przez seniorów znajomi, sąsiedzi, bracia ze zborów w kraju lub z zagranicy.
Przebieg tych zebrań ma charakter swobodny i urozmaicony. Brat Przewodniczący K. Wiazowski zazwyczaj rozpoczyna spotkania modlitwą, która jest zachętą do kontynuowania modlitw przez zgromadzonych uczestników.

 


"Modlitwa jest kluczem,
który otwiera serce Pana Boga"


W modlitwach sióstr i braci padają słowa podziękowań Panu Bogu za pomyślne rozwiązania różnych problemów i doświadczeń, jakie ich ostatnio dotknęły. Zborownicy w swoich modlitwach proszą Boga, między innymi, o pomoc i wsparcie w sprawach duchowych dotyczących poszczególnych osób, czy nawet całych zborów. Wspominają też w swych prośbach misjonarzy działających w różnych częściach świata i poruczają Panu w opiekę tych, którzy zostali dotknięci wielkim nieszczęściem w wyniku różnych kataklizmów. Proszą też, o zdrowie dla chorych osób w rodzinie, w zborze i o uzdrowienie osób bliskich i znajomych.
Koniecznie musimy sobie uświadomić, że w modlitwach skierowanych do Boga nie tylko możemy prosić i dziękować, ale przede wszystkim oddawać Mu cześć i chwałę oraz wielbić wielkie Jego imię.

"Śpiewajcie Panu pieśń nową.
Na chwałę Jego w zgromadzeniu
wiernych."
Psalm 149,1


Po zakończeniu modlitw, uczestnicy spotkań śpiewają pieśni wielbiące Boga, pamiętając, że kto śpiewa na chwałę Pana, to jakby dwa razy się modli.

"Gdzie słyszysz śpiew - tam wchodź!
Tam dobre serca mają.
Źli ludzie - wierzaj mi -
Ci nigdy nie śpiewają!..."
T. Lenartowicz


Na każdym kolejnym zebraniu seniorów, brat Konstanty, w oparciu o Pismo Święte, omawia wybrany temat dotyczący osoby lub zagadnienia. Następnie rozwija ten temat podając różne jego interpretacje i uzupełniając o szczegółowe wyjaśnienia.
Biorący udział w spotkaniach seniorzy stawiają różne pytania i wysuwają swoje wątpliwości. Jednym słowem, wywiązuje się ożywiona dyskusja.
I tak na ostatnich zebraniach szeroko omawiane były takie tematy jak:
- Modlitwa w życiu człowieka-chrześcijanina ( na podstawie książki Andrew Murraya "Szkoła
Modlitwy")
- Maryja - ziemska matka Jezusa
- Symeon, człowiek w Jerozolimie, prawy i bogobojny, czekający na przyjście Mesjasza
- Piotr (Szymon, Kefas) apostoł Jezusa Chrystusa
- Judasz Iszkariot (Iskariot) - zdrajca Jezusa
- Diakon, św.Szczepan, mąż pełen wiary i Ducha Świętego

Po omówieniu tematu wybranego na dane spotkanie, brat K. Wiazowski podaje bieżące informacje zaczerpnięte z różnych źródeł; z życia naszego i innych kościołów w kraju i na świecie. Ponadto informuje zebranych o ciekawych, religijnych publikacjach, które ukazały się na rynku księgarskim.
Następnie bracia i siostry dzielą się miedzy sobą swoimi ciekawymi wrażeniami, których doświadczyli w minionym miesiącu.
Przy różnych okazjach siostra Halina Gryzmołowicz czyta lub recytuje wybrane wiersze chrześcijańskich poetek. Najczęściej zmarłej siostry Kseni Tomaszewskiej lub Marii Bagsik. Na ostatnich spotkaniach seniorów brat Sławomir Dobaczewski wyświetlał bardzo interesujące slajdy (przeźrocza) z Izraela. Wkrótce ma wyświetlić slajdy przedstawiające Jordanię i Syrię leżące we wschodniej części Ziemi Świętej ( Ziemia Święta - kraina leżąca między wybrzeżem Morza Śródziemnego a rzeką Jordan, w której urodził się i żył Jezus Chrystus; teren wojen krzyżowych w średniowieczu i cel pielgrzymek chrześcijan).

Pod koniec adwentu, w niezwykle miłej i radosnej atmosferze, obchodzą Seniorzy Wigilię.
Spotkanie to ma charakter bardzo uroczysty. Choinka przystrojona i mieniąca się feerią kolorowych świateł i barw, stwarza nastrój baśniowy. Pod wpływem modlitw i czytanego Słowa Bożego opisującego przyjście na świat Jezusa, w myślach swych i wyobraźni uczestnicy przenoszą się w odległe czasy i miejsce, gdzie narodził się nasz Pan-Zbawiciel. Śpiewanie kolęd i słuchanie deklamowanych wierszy wprawia siostry i braci zgromadzonych przy zastawionych stołach z tradycyjnymi potrawami, w uroczysty i niepowtarzalny nastrój. Modlitwa i składanie sobie życzeń oraz obdarowywanie się prezentami-podarkami kończy uroczystość wigilijną.

W tej drugiej, mniej oficjalnej części spotkań, jeden z braci, myśląc i troszcząc się o kondycję psychofizyczną sióstr i braci dzieli się z nimi nowinkami z dziedziny medycyny.

"Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz."
/Jan Kochanowski/


W swych wystąpieniach zachęca on seniorów do zdrowego trybu życia, do naturalnego, zdrowego odżywiania, uprawiania gimnastyki i spacerów na świeżym powietrzu (polecany i modny obecnie marsz z 2 kijkami - nordic walking ).

Pod koniec każdego spotkania miłe i uczynne siostry (Z. Stankiewicz, J. Wiazowska, A. Stolarczyk, E. Wierszyłowska i L. Orych) w okresie zimowym, częstują uczestników zebrań tzw. "zupką zborową", no i oczywiście herbatą czy kawą oraz smacznymi ciastkami.
Czas szybko mija. Miłe i budujące duchowo uczestników spotkania kończą się modlitwą. Seniorzy, którzy zaufali Bogu i powierzyli Mu swoje życie, mogą śmiało i z radością powiedzieć, że "wesołe jest życie staruszka".

"Mam zawsze Pana przed sobą,
Gdy On jest po prawicy mojej,
Nie zachwieję się.
Dlatego weseli się serce moje,
I raduje się dusza moja…."
Psalm 16 w.8 i 9

*
"Pozostanę ten sam, aż do waszej starości
i aż do lat sędziwych będę was nosił;
Ja to uczyniłem i Ja będę nosił, i Ja będę
dźwigał i ratował."
Izajasz 46 w.4
*


Apelujemy do zborów, w których jest sporo sióstr i braci w wieku podeszłym, aby zakładały u siebie "KOŁA SENIORÓW".
Wszystkim Seniorom życzymy stale dopisującego zdrowia, spokoju i pogody ducha, ale przede wszystkim błogosławieństwa Bożego na dalsze lata życia.

* * *
W miarę zbliżania się lata uczestnicy spotkań seniorów w Zborze Warszawskim z radością i utęsknieniem myślą o Wczasach Seniora w Radości. Tu będą mogli nie tylko wypoczywać, nabierać sił i zdrowia, spacerując po leśnej ziemi usłanej igliwiem i wsłuchiwać się w śpiew ptaków, ale przede wszystkim, wśród zaprzyjaźnionych sióstr i braci seniorów, będą mogli umacniać się duchowo, słuchając Słowa Bożego, śpiewając pieśni i modląc się na cześć i chwałę Stwórcy - Pana Niebios.

* * *
Jak ja się czuję
Kiedy ktoś zapyta, jak ja się dziś czuję,
grzecznie mu odpowiadam, że "dobrze, dziękuję".
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
puls słaby, krew w cholesterol bogata...
lecz dobrze się czuję, jak na moje lata.

Bez laseczki chodzić teraz już nie mogę,
choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
ale przyjdzie ranek... i znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć "figle" płata
lecz dobrze się czuję jak na swoje lata.
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
że kiedy starość i niemoc nareszcie przychodzi,
to lepiej się zgodzić ze strzykaniem kości
i nie opowiadać o swojej starości.
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
i wszystkich dookoła chorobami nie nudź!
Powiadają, że starość okresem jest złotym,
i kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym...
"Uszy" mam w pudełku, "zęby" w wodzie studzę,
"oczy" na stoliku zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
Czy to wszystkie są części, które się wyjmuje?"
Za czasów młodości (mówię bez przesady)
łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił mi pozostało,
żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
A teraz na starość czasy się zmieniły,
spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły...
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
Niech wstaną rano, "części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
To znaczy, że są ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ.
/Józefa Jucha/

Opracowanie: Eugeniusz Dąbrowski

Copyright © 2010 www.baptysci.waw.pl. All Rights Reserved.